<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej</title>
	<atom:link href="https://www.dziennikarzerp.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.dziennikarzerp.pl</link>
	<description>Oddział Warszawski</description>
	<lastBuildDate>Thu, 25 Jun 2026 22:15:20 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.5.1</generator>
		<item>
		<title>Unia</title>
		<link>https://www.dziennikarzerp.pl/2026/06/unia/</link>
		<comments>https://www.dziennikarzerp.pl/2026/06/unia/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 25 Jun 2026 22:15:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Kuliski</dc:creator>
				<category><![CDATA[101 słów na piątek]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.dziennikarzerp.pl/?p=13265</guid>
		<description><![CDATA[Unia jest dzisiaj solą w oku Konfederatów i innych pseudo reformatorów z patriotycznymi hasłami na ustach. Na razie badania opinii pokazują, że elektorat nie daje się nabrać na antyunijne pokusy, 80 procent w Unię wierzy. Ale nigdy nie wiadomo. Mieszkańcy Albionu zaczarowani domniemanymi korzyściami z Unii wyszli. I wyszli jak na mydle.
Toteż ludzie dobrze sobie życzący powinni na Unię dmuchać i chuchać. Tymczasem Olgierd Łukaszewicz wciąż niemal samotnie prowadzi fundację „My Obywatele UE” i nie może się doczekać należytego wsparcia jakby jego wołanie o szczepienie europejskości było nieszkodliwym hobby. Pora się ocknąć, nim łżedoradcy nie wybiją nam Unii z głowy.
(Tomasz Miłkowski)
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://www.dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2023/01/MILKOWSKI_zdjecie-2-e1674770416857.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-9371" alt="MILKOWSKI_zdjecie 2" src="https://www.dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2023/01/MILKOWSKI_zdjecie-2-e1674770416857-222x300.jpg" width="222" height="300" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.dziennikarzerp.pl/2026/06/unia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Z teki ekslibrisów Beaty J. Przedpełskiej: Gutenberg</title>
		<link>https://www.dziennikarzerp.pl/2026/06/z-teki-ekslibrisow-beaty-j-przedpelskiej-gutenberg/</link>
		<comments>https://www.dziennikarzerp.pl/2026/06/z-teki-ekslibrisow-beaty-j-przedpelskiej-gutenberg/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 25 Jun 2026 19:11:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Kuliski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.dziennikarzerp.pl/?p=13261</guid>
		<description><![CDATA[Muzeum Drukarstwa w Cieszynie obchodzi w tym roku jubileusz 30-lecia działalności. Utworzono je w 1996 roku, aby upamiętnić tradycje drukarstwa na Śląsku Cieszyńskim. Z czasem zbiory placówki zaczęły się coraz bardziej rozrastać, a są to eksponaty zabytkowe. Na przykład: maszyna typograficzna z zestawem czcionek, matryce chemigraficzne i drzeworytnicze, prasy dociskowe i urządzenia introligatorskie, szufle, narzędzia drukarskie, maszyna do odlewania tekstów składanych ręcznie, szuflady z czcionkami, kocioł do przetopu metalu, liniarka używana do rysowania linii prostych na arkuszach papieru. Kto dziś tak drukuje książki?]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://www.dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/06/EXL_Gutenberg.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-13262" alt="EXL_Gutenberg" src="https://www.dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/06/EXL_Gutenberg-300x300.jpg" width="300" height="300" /></a></p>
<p>Jednak w dobie komputerów takie powroty do przeszłości są atrakcyjne: warsztaty graficzne organizowane w muzeum dla dzieci (nawet w wieku przedszkolnym) cieszą się dużą popularnością, podobnie jak zajęcia introligatorskie, uczące jak samodzielnie reperować zniszczone wydawnictwa, a także typograficzne &#8211; dla młodzieży i dorosłych &#8211; polegające na ręcznym składaniu tekstu i odbijaniu projektu na prasie. Od 2010 roku Muzeum Drukarstwa w Cieszynie znajduje się na Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego.</p>
<p>W 2021 roku ta interesująca placówka, w której wszystkie eksponaty działają, mimo czasem sędziwego wieku &#8211; obchodziła 25. urodziny. Z tej okazji wykonałam okolicznościowy ekslibris z wizerunkiem wynalazcy druku: Johannesa Gutenberga. Zawdzięczamy mu skonstruowanie czcionek metalowych, aparatu do ich odlewania i wymiennych matryc. Opracował też kroje pism używanych do druku oraz podstawowe zasady składu tekstu. Filozof Francis Bacon uznał wynalazek druku za jedno z trzech przełomowych odkryć w dziejach świata (obok prochu i kompasu). Ekslibris dedykowałam panu Leszkowi Samińskiemu &#8211; kolekcjonerowi i popularyzatorowi znaków książkowych, wydawcy bibliofilskich tek graficznych, organizatorowi wystaw i mecenasowi sztuki, związanemu z Muzeum Drukarstwa w Cieszynie.</p>
<p><b>BEATA JOANNA PRZEDPEŁSKA</b></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.dziennikarzerp.pl/2026/06/z-teki-ekslibrisow-beaty-j-przedpelskiej-gutenberg/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zmarł red. Andrzej Martynkin</title>
		<link>https://www.dziennikarzerp.pl/2026/06/zmarl-red-andrzej-martynkin/</link>
		<comments>https://www.dziennikarzerp.pl/2026/06/zmarl-red-andrzej-martynkin/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 23 Jun 2026 18:53:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Kuliski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.dziennikarzerp.pl/?p=13254</guid>
		<description><![CDATA[Uroczystości pogrzebowe naszego Kolegi, członka Oddziału Warszawskiego SDRP rozpocznie we wtorek 30 czerwca br. o godz. 9.00 Msza Święta,  odprawiona  w kościele pod wezwaniem św. Boromeusza na Starych Powązkach. Wspomnienie o Zmarłym przeczytaj w rubryce "Byli z nami".]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[Uroczystości pogrzebowe naszego Kolegi, członka Oddziału Warszawskiego SDRP rozpocznie we wtorek 30 czerwca br. o godz. 9.00 Msza Święta,  odprawiona  w kościele pod wezwaniem św. Boromeusza na Starych Powązkach. Wspomnienie o Zmarłym przeczytaj w rubryce "Byli z nami".]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.dziennikarzerp.pl/2026/06/zmarl-red-andrzej-martynkin/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dziennikarz, czyli…</title>
		<link>https://www.dziennikarzerp.pl/2026/06/dziennikarz-czyli/</link>
		<comments>https://www.dziennikarzerp.pl/2026/06/dziennikarz-czyli/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Jun 2026 22:26:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Kuliski</dc:creator>
				<category><![CDATA[101 słów na piątek]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.dziennikarzerp.pl/?p=13245</guid>
		<description><![CDATA[Kiedy ustanawialiśmy nagrodę im. Karoliny Beylin dla dziennikarzy warszawskich, nie było pewne, czy to się  sprawdzi. A jednak – już po raz piaty świętowaliśmy, bo to jest święto!, wręczenie tej nagrody, a laureat Remigiusz Grzela, zbierał zasłużone pochwały i gratulacje.
Okazało się przy tym, że takie powtarzane ceremonie pozwalają na chwilę refleksji nad istotą dziennikarstwa, nad tym, czym w istocie jest ta dziwna pasja opisywania świata i ludzi. Remigiusz Grzela powiedział podczas rozmowy po odebraniu nagrody, że pisze dla siebie. Nie było w tym krzty arogancji, ale przekonanie, że dziennikarstwo nie polega na schlebianiu komukolwiek, ale mówieniu prawdy. To korona tego zawodu.
(Tomasz Miłkowski)
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://www.dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2023/01/MILKOWSKI_zdjecie-2-e1674770416857.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-9371" alt="MILKOWSKI_zdjecie 2" src="https://www.dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2023/01/MILKOWSKI_zdjecie-2-e1674770416857-222x300.jpg" width="222" height="300" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.dziennikarzerp.pl/2026/06/dziennikarz-czyli/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wolność–obecność: Remigiusz Grzela z Nagrodą im. Karoliny Beylin</title>
		<link>https://www.dziennikarzerp.pl/2026/06/wolnosc-obecnosc-remigiusz-grzela-z-nagroda-im-karoliny-beylin/</link>
		<comments>https://www.dziennikarzerp.pl/2026/06/wolnosc-obecnosc-remigiusz-grzela-z-nagroda-im-karoliny-beylin/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Jun 2026 22:20:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Kuliski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.dziennikarzerp.pl/?p=13239</guid>
		<description><![CDATA[Zarząd Oddziału Warszawskiego przyznał w tym roku Nagrodę im. Karoliny Beylin Remigiuszowi Grzeli – jest on piątym z kolei zdobywcą tej najmłodszej nagrody SDRP, ustanowionej z myślą o wyróżnianiu wybitnych dziennikarek i dziennikarzy z Warszawy i Mazowsza, szczególnie silnie związanych z regionem miejscem pracy i aktywności.

Uroczystość wręczenia Nagrody w warszawskim Domu Dziennikarza (17 czerwca 2026) zgromadziła liczne grono dziennikarzy, przyjaciół i wielbicieli talentu znakomitego dziennikarza, mistrza sztuki wywiadu – obecna była m.in. Ewa Błaszczyk, kreująca tytułową rolę w jego monodramie „Oriana Fallaci”, granym od dziewięciu sezonów w Teatrze Studio.]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://www.dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/06/GALA-BEYLIN-D.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-13237" alt="GALA BEYLIN D" src="https://www.dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/06/GALA-BEYLIN-D-300x199.jpg" width="300" height="199" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Remigiusz Grzela zgromadził na swoim koncie wiele błyskotliwych zbiorów wywiadów i biografii artystów, m.in. Kaliny Jędrusik i Stanisława Dygata czy Barbary Krafftównej.</p>
<p>W jego książkach czuje się „zapach czasu”. Autor nie ucieka od spraw trudnych ani zawikłanych, ale uchyla się od jakichkolwiek ocen. To istotny rys jego twórczości. Nie stawia się w roli sędziego, wymierzającego sprawiedliwość opisywanemu światu i ludziom. Nie dlatego, że nie ma poglądów – dość pobieżnie prześledzić jego wpisy w mediach społecznościowych, a znika najmniejsze podejrzenie, że unika ujawniania swego stanowiska. Ale też świadomie oddaje się pisarstwu z punktu widzenia „czułego narratora”, jak to lapidarnie ujęła w swoim wykładzie Noblowskim Olga Tokarczuk.</p>
<p><a href="https://www.dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/06/GALA-BEYLIN-C.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-13238" alt="GALA BEYLIN C" src="https://www.dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/06/GALA-BEYLIN-C-300x199.jpg" width="300" height="199" /></a></p>
<p>„Przypuszczam, że mianownikiem twórczości Remigiusza Grzeli – powiedział Tomasz Miłkowski, przewodniczący Oddziału Warszawskiego SDRP w laudacji na cześć Laureata wygłoszonej przed wręczeniem Nagrody &#8211; swoistym lepiszczem wielu jego zatrudnień i poszukiwań są idee wolności i obecności. To go napędza i otwiera na wciąż nowe, frapujące spotkania. A nam – czytelnikom niesie satysfakcję”.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://www.dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/06/gala-Beylin-Grup.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-13241" alt="gala Beylin Grup" src="https://www.dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/06/gala-Beylin-Grup-300x199.jpg" width="300" height="199" /></a></p>
<p>Gratulacje Remigiuszowi Grzeli złożyli m.in. sekretarz generalny Zarządu Głównego SDRP Andrzej Maślankiewicz i prof. Artur Krajewski, doradca ministry Kultury i Dziedzictwa Narodowego.</p>
<p><strong>                                                                                                                                       (tm)</strong></p>
<p>(Zdjęcia: Krzysztof Żuczkowki)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.dziennikarzerp.pl/2026/06/wolnosc-obecnosc-remigiusz-grzela-z-nagroda-im-karoliny-beylin/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dodatkowe dni pracy biura OW SDRP</title>
		<link>https://www.dziennikarzerp.pl/2026/06/dodatkowe-dni-pracy-biura-ow-sdrp/</link>
		<comments>https://www.dziennikarzerp.pl/2026/06/dodatkowe-dni-pracy-biura-ow-sdrp/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Jun 2026 11:48:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Kuliski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.dziennikarzerp.pl/?p=13234</guid>
		<description><![CDATA[Zgodnie z zapowiedzią informujemy, że dodatkowymi dniami pracy sekretariatu Oddziału Warszawskiego SDRP w nadchodzącym tygodniu będzie poniedziałek, 22 czerwca oraz piątek, 26 czerwca. Jednocześnie zapowiadamy jednorazową zmianę godzin naszego dyżuru we wtorek, 23 czerwca.
Oto szczegóły:

- w poniedziałek, 22 czerwca pracujemy w godz. 11.00 - 15.00

-we  wtorek, 23 czerwca  - w godz. 10.00 - 13.00 

- we środę, 24 czerwca  - bez zmian - od 15.00 do 17.00

- we czwartek, 25 czerwca - bez zmian - od 11.00 do 15.00

- w piątek, 26 czerwca - od 11.00 do 15.00

ZAPRASZAMY!]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[Zgodnie z zapowiedzią informujemy, że dodatkowymi dniami pracy sekretariatu Oddziału Warszawskiego SDRP w nadchodzącym tygodniu będzie poniedziałek, 22 czerwca oraz piątek, 26 czerwca. Jednocześnie zapowiadamy jednorazową zmianę godzin naszego dyżuru we wtorek, 23 czerwca.
Oto szczegóły:

- w poniedziałek, 22 czerwca pracujemy w godz. 11.00 - 15.00

-we  wtorek, 23 czerwca  - w godz. 10.00 - 13.00 

- we środę, 24 czerwca  - bez zmian - od 15.00 do 17.00

- we czwartek, 25 czerwca - bez zmian - od 11.00 do 15.00

- w piątek, 26 czerwca - od 11.00 do 15.00

ZAPRASZAMY!]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.dziennikarzerp.pl/2026/06/dodatkowe-dni-pracy-biura-ow-sdrp/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Remigiusz Grzela odbierze Nagrodę im. Karoliny Beylin</title>
		<link>https://www.dziennikarzerp.pl/2026/06/remigiusz-grzela-odbierze-nagrode-im-karoliny-beylin/</link>
		<comments>https://www.dziennikarzerp.pl/2026/06/remigiusz-grzela-odbierze-nagrode-im-karoliny-beylin/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 15 Jun 2026 10:57:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Kuliski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.dziennikarzerp.pl/?p=13195</guid>
		<description><![CDATA[W imieniu Zarządu Oddziału Warszawskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczpospolitej Polskiej serdecznie zapraszam na uroczystość wręczenia Nagrody im. Karoliny Beylin, którą odbierze wybitny dziennikarz i pisarz Remigiusz Grzela.

Gala odbędzie się w środę, 17 czerwca 2026 r. w Domu Dziennikarza w Warszawie przy ulicy Foksal 3/5 (sala B). Początek o godzinie 12.00.]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://www.dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/06/Grzela-fot.-Rafał-Komorowski-Creative-Commons1.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-13199" alt="Grzela fot. Rafał Komorowski Creative Commons(1)" src="https://www.dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/06/Grzela-fot.-Rafał-Komorowski-Creative-Commons1-300x300.jpg" width="300" height="300" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Remigiusz Grzela jest piątym laureatem tej Nagrody, ustanowionej z myślą o szczególnym wyróżnianiu dziennikarzy związanych z Warszawą i Mazowszem. Pierwszą laureatką Nagrody im. Karoliny Beylin była Krystyna Gucewicz, w następnych edycjach Teresa Drozda i Ewa Kielak-Ciemniewska,  a w roku ubiegłym Mariusz Szczygieł.</p>
<p>Po wręczeniu dyplomu Nagrody i zwięzłej laudacji poprowadzę rozmowę z Laureatem. Będzie okazja do zadawania mu pytań i wyrażenia opinii o samej Nagrodzie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Z nadzieją na spotkanie</p>
<p>Tomasz Miłkowski</p>
<p>przewodniczący Zarządu.</p>
<p>Warszawa, 5 czerwca 2025</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>[Fot. Rafał Komorowski / Creative Commons]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.dziennikarzerp.pl/2026/06/remigiusz-grzela-odbierze-nagrode-im-karoliny-beylin/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W odpowiednim czasie</title>
		<link>https://www.dziennikarzerp.pl/2026/06/w-odpowiednim-czasie/</link>
		<comments>https://www.dziennikarzerp.pl/2026/06/w-odpowiednim-czasie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Jun 2026 22:07:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Kuliski</dc:creator>
				<category><![CDATA[101 słów na piątek]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.dziennikarzerp.pl/?p=13221</guid>
		<description><![CDATA[Komunikat brzmi lakonicznie: „Prezydent podejmie decyzję w odpowiednim czasie”.

Oczywiście, wiadomo o co chodzi – od tygodnia tylko o tym się mówi, o Orle Zełeńskiego.

Obawiam się, że odpowiedniego czasu na podjęcie decyzji nie będzie, że kiedy by nie zapadła (taka, czy inna) wywoła skutki uboczne. Może więc lepiej gdyby jej w ogóle nie było?
Od czasu postawienia pytania o prawo do zachowania Orła przez prezydenta kraju, który broni się przed agresją, trwa konkurs na najbardziej obrażonego Polaka. Politycy wyrażają święte oburzenie i śledzą sondażowe słupki. Niewielu chce się wsłuchać w opinię roztropnego Marszałka, że „ktoś powinien być mądrzejszy”. Źle to wróży.

(Tomasz Miłkowski)]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://www.dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2023/01/MILKOWSKI_zdjecie-2-e1674770416857.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-9371" alt="MILKOWSKI_zdjecie 2" src="https://www.dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2023/01/MILKOWSKI_zdjecie-2-e1674770416857-222x300.jpg" width="222" height="300" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.dziennikarzerp.pl/2026/06/w-odpowiednim-czasie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Z teki ekslibrisów Beaty Joanny Przedpełskiej: Emir Kusturica</title>
		<link>https://www.dziennikarzerp.pl/2026/06/z-teki-ekslibrisow-beaty-joanny-przedpelskiej-emir-kusturica/</link>
		<comments>https://www.dziennikarzerp.pl/2026/06/z-teki-ekslibrisow-beaty-joanny-przedpelskiej-emir-kusturica/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Jun 2026 21:17:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Kuliski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.dziennikarzerp.pl/?p=13224</guid>
		<description><![CDATA[Emir Kusturica jest doskonale znany wszystkim kinomanom dzięki takim filmom jak "Underground" i "Ojciec w podróży służbowej" (nagrodzone Złotą Palmą w Cannes), "Czas Cyganów", "Arizona Dream", "Czarny kot, biały kot", "Bar Titanic" i innym, które wyreżyserował i napisał scenariusze. Jest także pisarzem, autorem autobiografii "Gdzie ja jestem w tej historii?" (dostępna w polskim przekładzie) i muzykiem: gra na gitarze w zespole No Smoking Orchestra.]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://www.dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/06/kustur.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-13225" alt="kustur" src="https://www.dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/06/kustur-229x300.jpg" width="229" height="300" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>W 2022 roku Stowarzyszenie Ex-Libris Association w Wojwodinie ogłosiło Międzynarodowy Konkurs na Ekslibris dedykowany właśnie Kusturicy. Uczestnicy mogli nadesłać dowolną liczbę projektów, wykonanych w rozmaitych technikach graficznych. Jedyne ograniczenie dotyczyło wyłącznie formatu (15 x 15 cm). W jury zasiedli artyści i znawcy znaków książkowych, a obradom przewodniczyła Olgica Stefanović &#8211; sekretarz stowarzyszenia, artystka malarka i graficzka. Prace konkursowe trafiły do zbiorów najstarszej instytucji literatury, kultury i nauki w Serbii (Matica Srpska od 1864 roku mieści się w Nowym Sadzie), Muzeum Hercegowiny w Trebinje (są tam najcenniejsze zbiory archeologiczne, etnograficzne i artystyczne Hercegowiny), Kapor Gallery w miejscowości Mećavnik (Drvengrad), gdzie znajduje się wioska, wybudowana specjalnie na potrzeby filmu Kusturicy &#8222;Życie jest cudem&#8221;. Oczywiście również do kolekcji Ex-Libris Association Wojwodiny. Zakwalifikowano 135 prac 63 artystów z 20 krajów świata &#8211; w tym mój portret Emira Kusturicy. Prace zaprezentowano później w Centrum Kultury w mieście Sremski Karlovci oraz w Muzeum Hercegowiny w Trebinje. Co ciekawe, z inicjatywy Kusturicia wybudowano w latach 2011-2014 Andrićgrad &#8211; turystyczne &#8222;miasto w mieście&#8221; w Wiszegradzie, poświęcone nobliście Ivo Andriciowi. A moja praca magisterska na Wydziale Filologii Słowiańskiej UW była zatytułowana &#8222;Pejzaż w prozie Ivo Andricia&#8221;. Jak widać, łączy nas podziw dla dzieł słynnego pisarza.</p>
<p><b>Beata Joanna Przedpełska</b></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.dziennikarzerp.pl/2026/06/z-teki-ekslibrisow-beaty-joanny-przedpelskiej-emir-kusturica/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Krótka przerwa w nieistnieniu</title>
		<link>https://www.dziennikarzerp.pl/2026/06/krotka-przerwa-w-nieistnieniu/</link>
		<comments>https://www.dziennikarzerp.pl/2026/06/krotka-przerwa-w-nieistnieniu/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Jun 2026 09:58:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Kuliski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Kwaśny czwartek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.dziennikarzerp.pl/?p=13219</guid>
		<description><![CDATA[Im szybciej nasz pociąg zbliża się do stacji końcowej, tym mniej chętnie zastanawiamy się nad tym, co będzie, kiedy tam wysiądziemy. Nie chcemy myśleć, że ktoś po prostu pstryknie kontaktem, wyciągnie wtyczkę czy machnie kosą, a my nawet nie będziemy już widzieli tego, że niczego nie widzimy. O ile milsze jest przeświadczenie, że uda się nam zrobić w konia tego kontaktowego, wtyczkowego, czy kosiarza – on sobie pstryk, wyłącza, a my nic, ocykamy się po drugiej stronie nierzeczywistości i zyg-zyg, marcheweczka, co mi zrobisz, jak mnie złapiesz? Ale nie złapie, bo on na tamtą stronę nie ma wstępu. Czyli może jednak nawet w dzisiejszych czasach warto by upowszechnić asekurancko-kunktatorski zakład Pascala: jak jest, to świetnie, ciąg dalszy nastąpił, a jak nie ma – to tego nie poczujemy, bo nie poczujemy niczego.

Jest jeszcze asekurancka wersja pośrednia: pstryk, a my myk, pod sufitem patrzymy jak tam płaczą, rozstawiają parawan, oddychają z ulgą, potem tunel, światło – i dalej patrz punkt pierwszy albo punkt drugi.]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Miałem w życiu krótki okres filozofowania, kiedy to bardziej się zastanawiałem nie nad tym, co będzie <i>potem</i>, co jest filozoficznie mniej ciekawe, bo o tym nieuchronnie się kiedyś przekonam (to znaczy, być może się nie przekonam&#8230;), tylko ciekawiło mnie szalenie to, co było przedtem, zanim tatuś i mamusia poszli na całość, chcieli tego czy nie uważali, nieważne – jakoś tam wywołali mnie z niebytu. Oczywiście to tylko figura literacka, ten niebyt, bo choć nie miałem w szkole edukacji zdrowotnej, ani nawet przygotowania do życia w rodzinie (ale miałem logikę, filozofię, astronomię i biologię) to wiem, że koniec końców moim <i>przedtem</i> była lokacja jedną nóżką w intymnym miejscu u tatusia, drugą w intymnym miejscu u mamusi, oni to samo u swoich rodziców – i tak w tył aż do pierwszej bakterii, której znudził się podział czy pączkowanie, spróbowała inaczej i się jej spodobało. No, ale jeśli to ma być wytłumaczenie tego <i>przedtem</i>, tego uprzedniego niebytu, to równie klarownie można wytłumaczyć ten niebyt następczy. Jeśli <i>przedtem</i> to była synteza dwóch komórek, to <i>potem</i> jest dezintegracja wszystkich komórek i zamienienie tej całej nieszczęsnej materii z ożywionej jeszcze przed chwilą w nieożywioną za chwilę, a potem zamiana tej materii w energię. I z czasem znów, <i>na abarot</i>, boska formuła: jeśli E =mc2  to m=E/c2. Prościzna. Tylko tej energii musi być strasznie dużo, żeby mając w mianowniku kwadrat prędkości światła, uzyskać masę choćby 2700 gramów. Tyle zdaje się ważyłem na starcie jako wcześniak. Owszem, przy tym syntezowaniu komórek męczymy się trochę, może nawet spalamy trochę kalorii, ale zwykle raczej nie narzekamy, i nie chudniemy, a jedni z nas to nawet przeciwnie.</p>
<p>Tak czy inaczej, zawsze jesteśmy w niedoczasie. Ledwie zaczniemy coś czytać – już potykamy się o słowo koniec (no, chyba że to jest <i>Nad Niemnem</i>), ledwie podniesiemy szklaneczkę – a już jest pusta, ledwie się zakochamy – a już się znów zakochujemy.</p>
<p>Powie ktoś, nastawiony pozytywnie, a może nawet pozytywistyczne: cóż, jeśli sięgamy wyżej, to dlatego że my, lilipuci, stoimy na ramionach olbrzymów, za nami pójdą inni, z iskry rozgorzeje płomień&#8230; No ale co mi do tego? Moje jest <i>sic et nunc</i>, tu i teraz. Liczy się tylko to, co udało mi się dziś, wczorajsze zasługi nie tylko dla bliźnich nie mają znaczenia, dla mnie też, jutrzejsze plany są zawsze domkami z kart i hipotezą dziś niesprawdzalną. Pogodny wieczór nad Tatrami, dobra książka na wieczór jesienny, pogwarka z przyjaciółmi o wszystkim i o niczym, wspomnienie dawnej miłości…</p>
<p>Nie, nie, na to akurat nie dam się nabrać. Jeśli było pięknie i skończyło się radykalnie – to wspomnienie boli. Że było, a nie jest. Głupie porzekadło co prawda głosi, że <i>co było a nie jest, nie pisze się w rejestr</i>, ale to nie jest cenny znaczek, doklejony do listu życia, który się odmoczy, wysuszy, włoży do klasera i potem, raz na parę lat otworzy na tej stronie i przed samym sobą będzie się puszyć jak paw: o, proszę, jakie to było ładne. Nie. Słowo <i>było</i> jest jak szpada Laertesa, która co prawda tylko Hamleta drasnęła, ale jej klinga posmarowana była śmiertelną trucizną…</p>
<p>Ale to wspomnieniowe umieranie z porzuconej miłości po prostu boli, choć przez ból potwierdza, że warto było: cenimy tylko to, czego doświadczamy najmocniej. Może być jeszcze gorzej, jak w mojej piosence <i>Kawiarnia Orbis</i> z przedstawienia <i>Ceperiada</i>, wystawianego w zakopiańskim kabarecie „Scherzo” w 1975 r.:</p>
<p>Było pięknie? Może było…</p>
<p>Na „zwyczajnie” się zmieniło.</p>
<p>Łączą nas wszystkie sprawy,</p>
<p>Dzieli to że już są.</p>
<p>Przy okazji kolejnych urodzin często śpiewamy <i>Sto lat</i>, życząc solenizantom długiego życia, albo po prostu przekazując im nasze dobre uczucia. W 1956 roku cała Warszawa śpiewała <i>Sto lat</i> towarzyszowi Wiesławowi, a potem innym ludziom, z którymi wiązaliśmy dobre nadzieje. Nasze własne, nie koniecznie odnoszące się do ich długowieczności. Dziś żyjemy znacznie dłużej, niż kiedyś. Mój tato dożył 66 lat, mama – 69. Dziś w Polsce żyje ponad 10 300 stulatków. To dużo, wystarczy to przeliczyć na liczbę kadencji spędzonych w Sejmie przez marszałków seniorów. Ale wszystko zależy od skali. W <i>Krótkiej historii prawie wszystkiego </i>Billa Brysona znalazłem ciekawą metaforę. Uważamy się za koronę życia, niektórzy mówią o tym, że zostaliśmy stworzeni na obraz i podobieństwo Boże, a już pobieżne spojrzenie na naszą historię każe nam się nad tym mocno zastanowić. Jako istoty mniej czy bardziej dwunożne istniejemy parę milionów lat. Dinozaury panowały na Ziemi ponad 120 milionów lat, po czym zniknęły jak sen jakiś złoty. A gdyby 4,5 miliarda lat historii Ziemi skompresować do jednego dnia, to jednokomórkowe życie na niej zaczęłoby się około czwartej rano, o 20.30 pojawiłyby się pierwsze rośliny w oceanach,  o 21.00 – powstałyby trylobity, koło 22.00 rośliny wyszłyby na ląd, a za nimi pierwsze zwierzęta. Ok. 22.50 Ziemię opanowałyby dinozaury, by utrzymać się na niej przez trzy kwadranse. O 23.38 ląd zdominowałyby ssaki, ludzie pojawiliby się na minutę i siedemnaście sekund przed północą. Cała nasza historia – zdokumentowana i opisana, cała nasza korona stworzenia – to jakieś 7-8 sekund. Dla tych, którzy nie noszą zegarków – inna metafora: stań i wyciągnij ramiona na boki. Początek lewej dłoni to początek życia na Ziemi. Tam gdzie zaczyna się nadgarstek prawej dłoni – powstają kręgowce. Paznokieć środkowego palca – to ludzkość. Więcej… Nie, mniej: John McPhee, czterokrotny laureat Nagrody Pulitzera w dziedzinie literatury faktu, który pierwszy posłużył się tą metaforą wyciągniętych ramion, napisał, że <i>wystarczy jedno pociągnięcie pilnika o średniej ziarnistości po paznokciu środkowego palca prawej ręki, aby całkowicie wymazać historię ludzkości.</i></p>
<p>A my, nasza historia? Twoja? Moja? Nasze sto lat, którego życzą nam na urodzinach?</p>
<p>Jesteśmy w dziejach Kosmosu czymś mniejszym od błędu statystycznego. A w dodatku mamy cholerne szczęście.</p>
<p>Weź czystą kartkę papieru. Na samej górze narysuj maleńkiego człowieczka. To ty. Jedyny, wyjątkowy, niepowtarzalny. Pod spodem narysuj dwa ludziki i połącz z tym pierwszym kreskami. To twoi rodzice. Niżej cztery ludziki, dziadkowie. I tak dalej, aż się kartka skończy. W dziewiątym pokoleniu wstecz masz już 256 krewnych. Najbliższych krewnych, żadnych tam kuzynów czy pociotków, tylko rodziców, dziadków, ich rodziców i tak dalej. W dziesiątym – 512. W trzydziestym pokoleniu masz 1 073 741 824 krewnych. Najbliższych krewnych, tylko twoich. I tylko przez jakieś 900 lat. I wszyscy są ze sobą jakoś tam spokrewnieni. Każdemu z nich coś niewielkiego zawdzięczasz. Życie.</p>
<p>Teraz weź gruby mazak, zamknij oczy, zatocz nad kartką kilka kręgów i opuść na dowolne miejsce. Pac! Twój przodek właśnie spotkał nieprawidłowo jadącego kierowcę, patologicznego mordercę, spadł na niego kamień czy poniósł go koń, któryś z rodziców był bezpłodny, matka przodka poszła do klasztoru zanim spotkała ojca…</p>
<p>Bo miałeś miliard 73 miliony 741 tysięcy 824 szanse na to, żebyś się nie urodził. I to tylko w trzydziestu pokoleniach, czyli w ciągu niespełna dziewięciu stuleci. A jeśli przypomnisz sobie, że historia samych tylko hominidów liczy ponad 7 milionów lat, a historia życia organicznego na ziemi – prawie cztery miliardy… Ile razy gruby mazak spadał na kartkę z rysunkiem, przedstawiającym nasze drzewo genealogiczne! W dodatku wiadomo, że tylu ludzi, którzy zapewniliby ci „czyste” pochodzenie rodowe, w prostej linii wywodzące się z ojców i matek, dziadków i babć – nie było nigdy na świecie. Więc przyjmij do wiadomości, że nie było tak prosto. Jesteś – jesteśmy – efektem także tysięcy związków kazirodczych, w tym też sensie jesteśmy ze sobą spokrewnieni: ty, ja, Bolesław Chrobry i William Szekspir, Donald Tusk i Jarosław Kaczyński, Nelson Mandela i Hồ Chí Minh, Beniamin Netanjahu i Grzegorz Braun, Cersei Lannister i Beata Szydło, z tym że Cersei jest bardziej prawdziwa.</p>
<p>Ile istot, gatunków, zdarzeń biologicznych czy wcześniej fizyko-chemicznych musiało mieć miejsce, żebyś czytał te słowa? Wystarczy przypomnieć, że 99,99 % gatunków istniejących kiedyś na Ziemi w którymś momencie wymarło bezpotomnie i bezpowrotnie. Mieliśmy niesamowite szczęście, że zmieściliśmy się w tym ułamku promila. Mieliśmy szczęście, że to nie na naszego praprzodka spadł kamień w jaskini, i to nie nas zjadł wygłodzony neandertalczyk czy homo habilis, tylko my jego.</p>
<p>Statystycznie rzecz biorąc – w zasadzie nie istniejemy. A raczej – nasze istnienie jest tylko krótką, chwilową przerwą w naszym nieistnieniu. Ale kiedyś ktoś nalał sobie wieczorną whisky do szklaneczki, spojrzał na Tatry za oknem, posłuchał jak szumi morze na południe od Krety, włączył  trzeci Koncert Brandenburski Bacha, uśmiechnął się do zimowej sroki Moneta, zobaczył spadającą gwiazdę, pomyślał: <i>Perseidy</i> i wypowiedział życzenie… Nasze życie jest tylko chwilą, ale doktor Faustus miał rację, gdy spędziwszy chwilę z Małgorzatą westchnął: <i>Trwaj, chwilo, chwilo, jesteś piękna… </i>Niech ta chwila, ta przerwa trwa jeszcze choć chwilę, a Mefistofeles niech spokojnie poczeka. Jeszcze chwilę.</p>
<p><a href="https://www.dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2024/01/pinkwart-foto.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-10277" alt="pinkwart foto" src="https://www.dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2024/01/pinkwart-foto.jpg" width="240" height="180" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>Maciej Pinkwart</b></p>
<p><em>11 czerwca 2026</em></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.dziennikarzerp.pl/2026/06/krotka-przerwa-w-nieistnieniu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
