<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej &#187; ZAWÓD DZIENNIKARZA &#8211; definicja, status prawny</title>
	<atom:link href="https://www.dziennikarzerp.pl/kategoria/zawod-dziennikarza-definicja-status-prawny/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.dziennikarzerp.pl</link>
	<description>Oddział Warszawski</description>
	<lastBuildDate>Wed, 29 Apr 2026 07:22:49 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.5.1</generator>
		<item>
		<title>Dziennikarstwo — edukacja poprzez praktykę</title>
		<link>https://www.dziennikarzerp.pl/2025/12/dziennikarstwo-edukacja-poprzez-praktyke/</link>
		<comments>https://www.dziennikarzerp.pl/2025/12/dziennikarstwo-edukacja-poprzez-praktyke/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 Dec 2025 10:00:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Kuliski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[ZAWÓD DZIENNIKARZA - definicja, status prawny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.dziennikarzerp.pl/?p=12527</guid>
		<description><![CDATA[W dniu 11 grudnia 2025 roku w murach Społecznej Akademii Nauk w Warszawie odbyła się uroczystość, która stała się symbolicznym potwierdzeniem znaczenia dialogu między teorią a praktyką w kształceniu przyszłych dziennikarzy. Tego dnia władze uczelni uhonorowały red. Jana Kota – członka Zarządu Oddziału Warszawskiego oraz Zarządu Głównego Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej – doceniając jego zaangażowanie w rozwój kierunku Dziennikarstwo i komunikacja społeczna oraz aktywną obecność w przestrzeni medialnej i akademickiej.]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://www.dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2025/12/Kot_AULA_SAN.jpg"><img alt="Kot_AULA_SAN" src="https://www.dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2025/12/Kot_AULA_SAN-300x168.jpg" width="300" height="168" /></a></p>
<p>W okolicznościowym piśmie podkreślono, że działalność redaktora Kota nie tylko wzmacnia wizerunek samego kierunku studiów, lecz także buduje prestiż uczelni jako miejsca, w którym edukacja nie kończy się na sali wykładowej. Jego inicjatywy tworzą wartościowe tło promocyjne, sprzyjają integracji środowisk i realnie wspierają młodych adeptów zawodu w stawianiu pierwszych kroków na wymagającej drodze dziennikarskiej.</p>
<p>– <i>To wyróżnienie ma dla mnie szczególną wartość</i> – podkreśla red. Jan Kot. – <i>Współpraca z Akademią, w której kolejny rok prowadzę zajęcia, daje możliwość autentycznego łączenia teorii z praktyką. Ogromnym atutem jest także otwartość uczelni na spotkania studentów z doświadczonymi dziennikarzami, w tym członkami SDRP, którzy dzielą się swoim warsztatem, doświadczeniem i pasją, inspirując młode pokolenie.</i></p>
<p><a href="https://www.dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2025/12/KOT_Dyplom_SAN.jpg"><img alt="KOT_Dyplom_SAN" src="https://www.dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2025/12/KOT_Dyplom_SAN-300x169.jpg" width="300" height="169" /></a><b><i>Opis zdjęcia </i></b><i>– Od lewej: prof. SAN dr Maciej Dębski — dyrektor zarządzający SAN Warszawa, red. Jan Kot — wykładowca, prof. SAN dr Krzysztof Kandefer — dziekan Wydziału Nauk o Zarządzaniu i Bezpieczeństwie oraz prof. SAN dr Adam Kruk — koordynator kierunku Dziennikarstwo i komunikacja społeczna.</i></p>
<p>Naturalnym przedłużeniem tej idei jest powołany niedawno w ramach Stowarzyszenia Dziennikarzy RP Zespół Młodych Dziennikarzy. Towarzyszy mu cykl spotkań i warsztatów praktycznych, których celem jest realne wsparcie młodych ludzi w planowaniu ścieżek kariery oraz rozwijaniu kompetencji zawodowych. Do inicjatywy dołączają zarówno młodzi laureaci konkursów dziennikarskich, osoby już aktywne zawodowo, jak i ci, którzy dopiero przygotowują się do rozpoczęcia studiów.</p>
<p><i>– Wierzę, że ścisła współpraca środowiska akademickiego i stowarzyszeniowego może przynieść wymierne efekty</i> – zaznacza redaktor Kot. – <i>To szansa nie tylko na solidne przygotowanie przyszłych dziennikarzy, ale także na kształtowanie standardów w świecie mediów, który zmienia się szybciej niż kiedykolwiek wcześniej.</i></p>
<p>Społeczna Akademia Nauk szczególny nacisk kładzie dziś na nowe media, internet oraz narzędzia oparte na sztucznej inteligencji – technologie, które współtworzą współczesny ekosystem komunikacji masowej. Studenci uczą się pracy w środowisku cyfrowym, analizy dynamicznych trendów medialnych oraz świadomego wykorzystywania AI w procesach twórczych, analitycznych i komunikacyjnych. To dziennikarstwo nowoczesne, zintegrowane z technologią, otwarte na przyszłość i gotowe na wyzwania ery cyfrowej.</p>
<p>– <i>Wspólne inicjatywy Społecznej Akademii Nauk i Stowarzyszenia Dziennikarzy RP pokazują, że nowoczesna edukacja dziennikarska, oparta na praktyce, mentoringu oraz bezpośrednim kontakcie z zawodem, jest dziś kluczem do kształcenia odpowiedzialnych, kompetentnych i świadomych dziennikarzy przyszłości</i> – podkreśla red. Jan Kot.</p>
<p>Kierunek <i>Dziennikarstwo i komunikacja społeczna</i> w SAN konsekwentnie stawia na praktyczny wymiar kształcenia. Studenci mają do dyspozycji profesjonalne studia radiowe i telewizyjne, w których realizują własne audycje, podcasty, serwisy informacyjne oraz projekty multimedialne. Program studiów obejmuje m.in. prawo mediów, etykę dziennikarską, komunikowanie polityczne, badania opinii publicznej czy kreowanie wizerunku. Uczelnia oferuje również specjalizacje odpowiadające aktualnym potrzebom rynku – od dziennikarstwa prasowego, radiowego i telewizyjnego, przez e-PR i komunikację społeczną, po marketing medialny oraz digital media.</p>
<p><i>Redakcja SDRP [© Fot. Jan Kot]</i></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.dziennikarzerp.pl/2025/12/dziennikarstwo-edukacja-poprzez-praktyke/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>DEKLARACJA PROGRAMOWA XI ZJAZDU DELEGATÓW STOWARZYSZENIA DZIENNIKARZY RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</title>
		<link>https://www.dziennikarzerp.pl/2025/11/deklaracja-programowa-xi-zjazdu-delegatow-stowarzyszenia-dziennikarzy-rzeczypospolitej-polskiej/</link>
		<comments>https://www.dziennikarzerp.pl/2025/11/deklaracja-programowa-xi-zjazdu-delegatow-stowarzyszenia-dziennikarzy-rzeczypospolitej-polskiej/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 21 Nov 2025 10:19:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Kuliski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Oświadczenia, uchwały SDRP]]></category>
		<category><![CDATA[ZAWÓD DZIENNIKARZA - definicja, status prawny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.dziennikarzerp.pl/?p=12444</guid>
		<description><![CDATA[Uchwalona 19 listopada 2025 roku.]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej, jako<br />
organizacja pozarządowa, zawodowo- twórcza, zrzeszająca<br />
dziennikarzy różnych pokoleń i opcji politycznych, nawiązująca do<br />
najszczytniejszych, postępowych idei oraz tradycji polskiego<br />
dziennikarstwa, do korzeni powstania Stowarzyszenia , wierna<br />
pamięci założycieli, zamierza kontynuować działania na dla dobra<br />
wspólnego środowiska, na rzecz obecnych i przyszłych pokoleń<br />
dziennikarzy.<br />
Działając w politycznie skomplikowanej rzeczywistości, w warunkach<br />
skrajnie podzielonych i upolitycznionych polskich mediach,<br />
pogłębionej od lat pauperyzacji zawodu i atomizacji środowiska<br />
dziennikarskiego, przy gwałtownym rozwoju nowych środków<br />
przekazu, głównie mediów społecznościowych, sztucznej inteligencji<br />
spełniającej coraz wyraźniej kreatywną, ale też destrukcyjną rolę,<br />
wobec upadku zasad moralnych i odpowiedzialności za słowo,<br />
Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej będzie<br />
spełniać fundamentalną rolę, kreatora postaw dziennikarskich<br />
opartych o zasady Kodeksu Etyki Dziennikarskiej.<br />
Transformacja ustrojowa i przemodelowanie rynku mediów<br />
spowodowały , że dziennikarze znaleźli się w trudnej sytuacji,<br />
przegrywając rywalizację z wydawcami, pracownikami medialnymi,<br />
akwizytorami ogłoszeń i reklam, z komercją. Związki zawodowe,<br />
których zadaniem jest obrona praw pracowniczych, w środowisku<br />
dziennikarskim nie funkcjonują. W tej sytuacji Stowarzyszenie<br />
Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej będzie zmuszone przejąć<br />
obowiązki obrońcy interesów i praw dziennikarskich.<br />
Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej, od czterech<br />
dekad, działające w polskim środowisku dziennikarskim, wieloletni<br />
członek Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy i Europejskiej<br />
Federacji Dziennikarzy, będzie współdziałać na arenie<br />
międzynarodowej na rzecz szerzenia idei wolności prasy i słowa,<br />
poprawy standardów dziennikarskich oraz zapewnienia<br />
bezpieczeństwa dziennikarzom pełniącym misyjne obowiązki na<br />
frontach całego świata.<br />
Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej deklaruje<br />
gotowość uczestnictwa w procedowaniu legislacyjnym ustawy<br />
medialnej. Będziemy przypominać władzom i parlamentarzystom o<br />
potrzebie uchwalenia nowego prawa prasowego, ustawy o<br />
zawodzie dziennikarskim i nowelizacji prawa autorskiego z<br />
uwzględnieniem praw dziennikarskich. Nie ustaniemy w staraniach ,<br />
by telewizji, radiu i agencjom prasowym przywrócić status mediów<br />
prawdziwie publicznych. Będziemy uczestniczyć w kodyfikacji praw<br />
regulujących przepisy w dziedzinie cyfryzacji, internecie, mediach<br />
społecznościowych i na platformach medialnych..<br />
Zadaniem głównym na miarę rozwoju Stowarzyszenia jest<br />
odmłodzenie szeregów. Młodzi dziennikarze ,którzy nie doceniają<br />
potrzeby zrzeszania się, znajdą w programie działalności SDRP<br />
ofertę spełniającą ich oczekiwania. Skierujemy tę ofertę do<br />
młodych dziennikarzy, zatrudnionych w mediach internetowych<br />
oraz lokalnych i regionalnych. Dla tej grupy dziennikarzy<br />
przygotujemy także propozycje szkolenia i doskonalenia<br />
warsztatowego.<br />
Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej będzie<br />
wykazywać większe zainteresowanie sprawami socjalnymi i<br />
bytowymi dziennikarzy, warunkami zatrudnienia i godziwego<br />
wynagradzania. Starszych dziennikarzy, emerytów, którzy stanowią<br />
gors naszych członków, jak dotychczas będziemy otaczali opieką i w<br />
miarę możliwości doraźną pomocą.<br />
Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej będzie<br />
podejmować próby współpracy z innymi stowarzyszeniami, na<br />
zasadach wzajemnego zrozumienia , autonomii i poszanowania<br />
odrębności. Będziemy niestrudzenie działać, by Dom Dziennikarza<br />
przy ul. Foksal w Warszawie, stał się ponownie własnością całego<br />
środowiska, był domem dla wszystkich dziennikarzy.<br />
Warszawa 19 listopada 2025 r Delegaci XI Zjazdu SDRP</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.dziennikarzerp.pl/2025/11/deklaracja-programowa-xi-zjazdu-delegatow-stowarzyszenia-dziennikarzy-rzeczypospolitej-polskiej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Stowarzyszenia dziennikarskie – relikt czy potrzeba?</title>
		<link>https://www.dziennikarzerp.pl/2025/11/stowarzyszenia-dziennikarskie-relikt-czy-potrzeba/</link>
		<comments>https://www.dziennikarzerp.pl/2025/11/stowarzyszenia-dziennikarskie-relikt-czy-potrzeba/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 Nov 2025 20:12:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Kuliski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[ZAWÓD DZIENNIKARZA - definicja, status prawny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.dziennikarzerp.pl/?p=12379</guid>
		<description><![CDATA[Dawniej, by zostać dziennikarzem, trzeba było mieć legitymację, redaktora nad sobą i drukarnię, która zechce wydrukować Twoje słowa. Dziś wystarczy konto na profilu społecznościowym i odrobina wolnego czasu. Każdy może być nadawcą, komentatorem, a nawet „reporterem”. Czy więc w takim świecie tradycyjne stowarzyszenia dziennikarskie – z biurem, pieczątką i kodeksem etyki – mają jeszcze rację bytu?

Z pozoru wydaje się, że ich czas minął. Internet otworzył drzwi wszystkim: blogerom, youtuberom, influencerom, komentatorom. Prasa drukowana traci na znaczeniu, redakcje kurczą się, monopol wielkich mediów został skutecznie przełamany, a o tym, co i kiedy oglądamy – decydują algorytmy. Po co więc komuś przynależność do organizacji, która wygląda jak relikt XX wieku?]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://www.dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2025/11/KOT-logo.png"><img alt="KOT logo" src="https://www.dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2025/11/KOT-logo.png" width="240" height="160" /></a></p>
<p>A jednak… może właśnie dziś są one potrzebne bardziej niż kiedykolwiek. Bo skoro każdy może mówić, to kto jeszcze pilnuje, <em>jak</em> się mówi? W epoce dezinformacji, fake newsów i automatycznie generowanych treści, ktoś musi stać na straży wiarygodności słowa. Stowarzyszenia dziennikarskie nie powinny być już strażnikami zawodu, lecz etyki w obszarze komunikacji społecznej. Ich misją nie jest tylko obrona praw dziennikarzy, lecz przypominanie, że dziennikarstwo to nie hobby czy zasięgi – to odpowiedzialność.</p>
<p>Oczywiście, same organizacje muszą się zmieniać. Zamiast zamykać się w swoich murach i rozpamiętywać przeszłość, powinny wyjść z okopów do cyfrowego świata: szkolić, analizować, uczyć krytycznego myślenia, wspierać młodych twórców w rozumieniu zasad rzetelności. I – co oczywiste – patrzeć władzy na ręce. Każdej władzy!</p>
<p>Zbyt często stowarzyszenia dziennikarskie stawały się przybudówkami politycznych obozów. Zamiast bronić niezależności, wikłały się w ideologiczne spory. Politycy przebierali się za dziennikarzy – i odwrotnie. To droga donikąd. Współczesne stowarzyszenia nie mogą być tubą żadnej partii; powinny być przestrzeniami twórczej i swobodnej wymiany idei – miejscami, gdzie spotykają się ludzie piszący, analizujący i myślący. A że jest ich wiele? I dobrze. Niech każdy wybierze środowisko, w którym odnajdzie swoje miejsce i własną wrażliwość.</p>
<p>W świecie pełnym emocji i politycznych podziałów łatwo ulec pokusie oceniania innych według życiorysów, poglądów czy redakcji w których pracują. Tymczasem prawdziwa siła środowiska leży nie w podziałach, lecz w szacunku. Bo każdy, kto służy prawdzie i rzetelnej informacji, jest sprzymierzeńcem.</p>
<p>Dlatego współczesne stowarzyszenia powinny być przestrzenią dialogu, wykraczającego poza mentalność poszczególnych plemion. Bo wolne słowo, obiektywna informacja i odwaga zadawania pytań są fundamentem demokracji. Bez nich nie ma ani wolnych mediów, ani wolnych obywateli. I tu otwiera się bezkresna przestrzeń do współpracy i społecznego nadzoru. Także nad mediami publicznymi.</p>
<p>Czy więc działalność stowarzyszeń dziennikarskich ma dziś sens? Ma – pod warunkiem, że same zrozumieją, iż ich misją nie jest obrona dawnego świata, lecz kształtowanie nowego. Świata, w którym prawda wciąż coś znaczy, a słowo ma wagę. Bo przecież – parafrazując – to słowo kształtuje świadomość.</p>
<p>Stowarzyszenia dziennikarskie mogą być jak latarnie, które nie oświetlają wszystkiego, ale pokazują kierunek. Nie są po to, by mówić za innych, lecz by przypominać, że informacja bez odpowiedzialności to tylko hałas. A w dzisiejszej epoce największą wartością może stać się właśnie cisza prawdy.</p>
<p>Nie możemy też zapominać o tych, którzy przez dekady budowali fundamenty tego zawodu – o wielkich autorach, publicystach i twórcach, którzy nadawali słowu sens i ciężar. To im zawdzięczamy dawny etos dziennikarza – człowieka służby, odwagi i rzetelności. Nie dajmy sobie wmówić, że oto nadszedł kres tego zawodu. Bo dopóki istnieje potrzeba prawdy, dopóty istnieje sens pisania – i sens wspólnoty tych, którzy wierzą w moc słowa i obrazu.</p>
<p>Warto też zatrzymać się nad tymi, którzy dziś – często po godzinach, w morzu braku czasu i zawodowej gonitwy – podtrzymują idee wspólnej sprawy. To dzięki nim stowarzyszenia jeszcze żyją. Społecznie działający dziennikarze, zasługują na szczególne uznanie – bo w epoce szumu informacyjnego ich poświęcenie staje się aktem odwagi i wiary w sens wspólnotowego działania. Warto pamiętać, że właśnie duch społecznikowski nieraz potrafił zmieniać bieg historii i przywracać nadzieję. Dziś ten sam duch może tchnąć nowe życie w środowisko dziennikarskie.</p>
<p>Czas więc na renesans stowarzyszeń – nie jako zamkniętych klubów wzajemnej adoracji, ale otwartych wspólnot ludzi pióra i ekranu. Przed nimi zupełnie nowe wyzwania: w pełni cyfrowe pokolenie, które myśli obrazem i skrótem; sztuczna inteligencja, która potrafi pisać, ale nie potrafi rozumieć; społeczeństwo, które coraz częściej traci zaufanie do mediów.</p>
<p>Jeśli stowarzyszenia potrafią się odrodzić w tej nowej rzeczywistości – jako przestrzeń mądrego dialogu i współpracy – mogą odzyskać swój dawny autorytet i sprawczość.</p>
<p>Ale czasu jest coraz mniej. Świat cyfrowej komunikacji pędzi z zawrotną prędkością, a dziennikarstwo – jeśli nie chce pozostać na peronie historii – musi wskoczyć do tego pociągu. To ostatnia chwila, by dogonić rzeczywistość, zanim zniknie za horyzontem epokowych przemian. Jeśli stowarzyszenia dziennikarskie odnajdą w sobie odwagę, by podróż tę podjąć – przyszłość wciąż może należeć do słowa, które niesie prawdę.</p>
<p><strong>Jan Kot</strong></p>
<p><em>Autor felietonu jest członkiem zarządu warszawskiego oddziału Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej, Polskiego Towarzystwa Komunikacji Społecznej, a także wykładowcą na Wydziale Dziennikarstwa w Społecznej Akademii Nauk w Warszawie.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.dziennikarzerp.pl/2025/11/stowarzyszenia-dziennikarskie-relikt-czy-potrzeba/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wieczny dyżur redakcyjny</title>
		<link>https://www.dziennikarzerp.pl/2025/10/wieczny-dyzur-redakcyjny/</link>
		<comments>https://www.dziennikarzerp.pl/2025/10/wieczny-dyzur-redakcyjny/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 30 Oct 2025 16:57:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Kuliski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[ZAWÓD DZIENNIKARZA - definicja, status prawny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.dziennikarzerp.pl/?p=12335</guid>
		<description><![CDATA[Niebawem, podczas listopadowego Krajowego Zjazdu Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej, będziemy wspominać tych z naszego kręgu, którzy odeszli w ostatnim czasie na wieczny dyżur redakcyjny – dziennikarzy, publicystów, reporterów, fotoreporterów, filmowców, radiowców, ludzi pióra, słowa i obrazu, przez lata tworzących polskie media. Ich służba, pasja, poświęcenie i odwaga w poszukiwaniu prawdy były częścią dorobku całego środowiska, jego spuścizny i tożsamości.]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://www.dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2025/10/Zaduszki.png"><img alt="Zaduszki" src="https://www.dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2025/10/Zaduszki-300x200.png" width="300" height="200" /></a></p>
<p>Spoglądamy wstecz – nie tylko z nostalgią, ale z głęboką świadomością, że to, kim jesteśmy dziś, wyrasta z wysiłku, odwagi i poświęcenia minionych pokoleń. Historia dziennikarstwa to nie tylko zapis faktów i dat, lecz także dzieje konkretnych postaci, ich talentu i emocji. Ludzi, którzy nie bali się zadawać trudnych pytań w niełatwych czasach, walczyć o słowo mimo okoliczności, bronić wartości wbrew obowiązującym narracjom. To oni budowali społeczny fundament zaufania do mediów, kształtowali etos zawodu, uczyli, że rzetelność i odpowiedzialność są najtrwalszymi filarami sztuki komunikowania.</p>
<p>W tej opowieści pojawiają się naturalnie osobiste dylematy – ludzi zmuszonych do podejmowania nieoczywistych wyborów – w czasach totalitaryzmów, głębokich przemian ustrojowych, czy współczesnych zakrętów demokracji. Każda epoka stawia własne pytania o granice lojalności, odwagi, o sens milczenia i wagę słowa. Dziś, w świecie pełnym podziałów, społecznego hejtu i dehumanizacji, również stoimy przed próbą zachowania człowieczeństwa i poszanowania bliźniego. Bo najważniejsze nie jest to, jak bardzo byliśmy słyszani, ale jakim pozostaliśmy człowiekiem – wrażliwym, uczciwym, wiernym prawdzie. Najważniejsze, jaki testament po sobie zostawimy – nie tylko jako dziennikarze, lecz przede wszystkim jako ludzie.</p>
<p>Nowe pokolenie również niesie ze sobą odpowiedzialność za przyszłość przekazu publicznego. Współczesny świat mediów jest szybki, pełen presji, natychmiastowych reakcji i daleko idących uproszczeń. Tym bardziej warto, by młodzi czerpali z doświadczenia swoich poprzedników, rozumieli ich wybory i fascynacje. Ale przede wszystkim, by nie zatracili ducha rzetelności, odwagi i szacunku dla odbiorcy, który cechował – już nieobecnych wśród nas – Mistrzów. To z ich etosu, klasy i człowieczeństwa powinniśmy budować przyszłość dziennikarstwa, które nie tylko informuje, lecz także służy, łączy i motywuje.</p>
<p>1 listopada wspominamy wszystkich dziennikarzy, bez względu na ich stowarzyszeniowe przynależności i sympatie ideologiczne. Przypominamy tych, którzy odeszli, a którzy swoim talentem, wiedzą i wrażliwością wzbogacali kulturę narodową i kształtowali opinię publiczną. Pozostawili po sobie dorobek, który nadal inspiruje – świadectwo służby słowu, społeczeństwu i Rzeczypospolitej. Niech ich imiona i dzieła trwają w naszej pamięci jako znak wdzięczności, szacunku i nieprzemijającego zobowiązania wobec tych, którzy byli przed nami…</p>
<p>Cześć ich pamięci!</p>
<p><b> </b></p>
<p><em>Jan Kot</em></p>
<p><em>Autor felietonu jest członkiem zarządu warszawskiego oddziału Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej, Polskiego Towarzystwa Komunikacji Społecznej, a także wykładowcą na Wydziale Dziennikarstwa w Społecznej Akademii Nauk w Warszawie.  </em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.dziennikarzerp.pl/2025/10/wieczny-dyzur-redakcyjny/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Edukacja, głupcze!</title>
		<link>https://www.dziennikarzerp.pl/2025/10/edukacja-glupcze/</link>
		<comments>https://www.dziennikarzerp.pl/2025/10/edukacja-glupcze/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 16 Oct 2025 11:33:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Kuliski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[ZAWÓD DZIENNIKARZA - definicja, status prawny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.dziennikarzerp.pl/?p=12283</guid>
		<description><![CDATA[Żyjemy w czasach nieoczywistych — postpandemicznych, a zarazem przedwojennych. W epoce rozchwianych wartości, moralnego niepokoju i emocjonalnej destabilizacji. Świat, który jeszcze wczoraj wydawał się uporządkowany, dziś przypomina rozbite zwierciadło: każde jego pęknięcie odbija inną wersję rzeczywistości. Powszechny brak autorytetów i upadek dawnych kanonów sprawiają, że wszystko staje się względne w interpretacji, lecz bezwzględne w ocenie. Manipulacje, fejk newsy, sztucznie generowane oburzenia — to nie margines, to codzienność. I w tym medialnym zgiełku rodzi się pytanie, które brzmi coraz bardziej dramatycznie: czy w takim świecie jest jeszcze miejsce na prawdę?

A jeśli tak — kto ma prawo ją wypowiadać?]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://www.dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2025/10/Edukacja-glup.jpeg"><img alt="Edukacja glup" src="https://www.dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2025/10/Edukacja-glup-300x200.jpeg" width="300" height="200" /></a></p>
<p><b>Dziennikarstwo utracone</b></p>
<p>Dawniej dziennikarz był przedstawicielem zawodu zaufania publicznego. Profesja ta wymagała przygotowania, odpowiedzialności, wrażliwości. Była przepustką do świata słowa, opinii, wpływu. Nie wystarczyła odwaga, spryt czy bezkompromisowość — potrzebna była wiedza, warsztat i coś, co dziś brzmi archaicznie: etyka. Redaktor wiedział, że każde zdanie może mieć konsekwencje, a każde pominięcie — ciężar milczenia.</p>
<p>Dziś w epoce powszechnego nadawania każdy człowiek ma w kieszeni własną redakcję, a smartfon jest jego drukarnią, kamerą i mikrofonem. Pandemia, która zamknęła nas w domach, ostatecznie otworzyła bramy medialnego chaosu. Telewizje nadawały z kuchni, reporterzy łączyli się z łazienek, a granica między amatorstwem a profesjonalizmem zatarła się bezpowrotnie.</p>
<p>Mit wielkich mediów runął. Odbiorcy przestali wierzyć w nieomylność redakcji i zaczęli ufać algorytmom. Dziennikarstwo przestało być źródłem — stało się jednym z wielu strumieni informacyjnych, często słabszym od emocjonalnego wpisu w mediach społecznościowych.</p>
<p><b>Pokolenie ekranów</b></p>
<p>Dla pokolenia Alfa — dzieci urodzonych już całkowicie w cyfrowym świecie — analogowa rzeczywistość jest egzotyką. Nie wiedzą, czym był szelest gazety ani czekanie na wieczorne wiadomości. Ich codzienność to płynny strumień treści: bardziej niż krótkie — filmy, migawki, komentarze. Nie ma tam hierarchii ważności, nie ma redakcyjnych progów ani czasu na refleksję.</p>
<p>Jak dotrzeć do nich z przekazem wymagającym skupienia, argumentu, ciągłości myśli? Jak nauczyć, że <i>informacja</i> i <i>wiedza</i> to nie to samo? Że milion wyświetleń nie znaczy prawdy?</p>
<p>To nie tylko problem mediów — to problem cywilizacyjny. Bo kto nie potrafi odróżnić prawdy od fałszu, ten prędzej czy później stanie się zakładnikiem manipulacji.</p>
<p><b>Sztuczna inteligencja, czyli zwierciadło naszych błędów</b></p>
<p>Na horyzoncie pojawia się nowy demiurg — sztuczna inteligencja. Narzędzie o niewyobrażalnej mocy, które potrafi pisać, mówić, tworzyć i analizować szybciej niż człowiek. Wydawałoby się, że to spełnienie marzeń o powszechnej wiedzy. Ale AI nie jest mądrością — jest tylko odbiciem naszych danych, naszych uprzedzeń i błędów.</p>
<p>Jeśli więc oddamy jej interpretację świata bez krytycznego nadzoru, stworzymy potwora o twarzy własnej ignorancji.</p>
<p>Nie ma sensu jednak z tym walczyć — maszyny nie znikną. Tak jak XIX-wieczni tkacze nie zatrzymali rewolucji przemysłowej, tak współczesne apele o „powrót do starego porządku” są skazane na porażkę. Ale można nauczyć się żyć w tym nowym świecie, nauczyć się go rozumieć.</p>
<p><b>Zamknąć zawód czy otworzyć umysły?</b></p>
<p>Wielu dziś widzi ratunek w idei „zamykania zawodu” dziennikarskiego — w powrocie do systemu licencji, certyfikatów, korporacyjnych ram, wewnętrznych rejestrów i samokontroli. Ma to zapewnić jakość, odpowiedzialność i wiarygodność przekazu. Na papierze brzmi to zupełnie rozsądnie: skoro lekarz czy adwokat potrzebuje prawa wykonywania zawodu, dlaczego dziennikarz miałby działać bez żadnego nadzoru?</p>
<p>Tyle że świat informacji już dawno wymknął się zza biurek i gabinetów. Nie istnieją granice, nie istnieją monopole prawdy. Każde takie rozwiązanie byłoby dziś raczej gestem nostalgii niż realnym remedium. W globalnym ekosystemie treści — zamykanie zawodu to próba wstawienia tamy w bezkresny ocean.</p>
<p>Prawdziwą odpowiedzią nie jest więc kontrola, lecz edukacja medialna — umiejętność samodzielnego oceniania wiarygodności źródeł, rozpoznawania manipulacji, rozumienia kontekstu. To nie status zawodowy czyni kogoś rzetelnym, ale świadomość odpowiedzialności za słowo. Lepiej uczyć odbiorców myślenia niż próbować ograniczać nadawców. Choć oczywiście obie te drogi mogą okazać się utopią, gdyż nie wiemy co czyha za zakrętem nowych czasów.</p>
<p><b>Edukacja jako akt ocalenia</b></p>
<p>Nelson Mandela powiedział kiedyś: <i>„Edukacja jest najpotężniejszą bronią, którą możesz użyć, aby zmienić świat.”</i> Dziś te słowa brzmią jak proroctwo. Bo w epoce dezinformacji edukacja nie służy już tylko zmianie świata — służy jego ocaleniu.</p>
<p>Nie chodzi o naukę faktów, lecz o zdolność ich weryfikacji. Nie o zapamiętywanie, lecz o rozumienie. Prawdziwa edukacja to nie przekaz wiedzy, ale rozwijanie <i>świadomości</i>, że każde źródło trzeba sprawdzić, każdą informację przemyśleć, zweryfikować, każdą emocję – oswoić.</p>
<p>Właśnie tu rodzi się nowe zadanie dla dziennikarzy, pisarzy, nauczycieli, organizacji społecznych — wszystkich, którzy potrafią jeszcze mówić językiem sensu i logiki. Ich misją jest nie tyle opisywanie świata, ile uczenie, jak go czytać. Jak odróżniać światło od szumu, mądrość od hałasu, człowieczeństwo od technologii.</p>
<p><b>Społeczeństwo obywatelskie czy społeczeństwo kliknięć?</b></p>
<p>Organizacje pozarządowe, fundacje, stowarzyszenia twórcze — to dziś jedne z ostatnich bastionów świadomej debaty. Ich rola wykracza daleko poza branżowe interesy. To oni mogą — i powinni — organizować warsztaty, debaty, konferencje, projekty edukacyjne, które uczą selekcji treści i rozpoznawania manipulacji.</p>
<p>Bo świat nie potrzebuje już cenzury — potrzebuje kompetencji odbioru.</p>
<p>Nie wystarczy krzyczeć „fake news!”. Trzeba nauczyć się rozumieć, <i>dlaczego</i> uwierzyliśmy. Dlaczego nasze emocje tak łatwo dają się podgrzać, a umysł tak chętnie kapituluje przed prostą narracją.</p>
<p><b>Ostatnia linia obrony</b></p>
<p>Żyjemy w czasach, które są dalej, niż nam się wydaje. W epoce, w której postęp wyprzedził refleksję. Świat pędzi naprzód jak pociąg bez maszynisty, a my siedzimy w nim z telefonami w dłoniach, przekonani, że mamy kontrolę, bo widzimy trasę na ekranie. Tymczasem to tylko symulacja okna.</p>
<p>Jedyną realną siłą, która może zatrzymać ten bezrefleksyjny pośpiech, jest edukacja — rozumiana nie jako szkolna formalność i przymus, lecz jako postawa życiowa. Świadomość, że wolność bez odpowiedzialności staje się anarchią, a informacja bez zrozumienia — bronią masowego rażenia.</p>
<p>Nie da się ocalić świata zakazami, ale można go ocalić wiedzą.</p>
<p>Niech więc nasze dzieci, te z pokolenia Alfa, dorastają w świecie, w którym edukacja medialna jest tak samo oczywista jak nauka pisania. Niech potrafią zadawać pytania, zanim uwierzą. Niech będą czujne wobec tzw. autorytetów — tych dawnych i tych cyfrowych.</p>
<p>Bo przyszłość nie będzie należeć do tych, którzy mają najwięcej danych, lecz do tych, którzy potrafią myśleć.</p>
<p><b> </b></p>
<p><b>Jan Kot</b></p>
<p><i>Autor jest członkiem zarządu warszawskiego oddziału Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej, członkiem Polskiego Towarzystwa Komunikacji Społecznej, a także wykładowcą Wydziału Dziennikarstwa w Społecznej Akademii Nauk w Warszawie.</i></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.dziennikarzerp.pl/2025/10/edukacja-glupcze/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dziennikarz, czyli kto?</title>
		<link>https://www.dziennikarzerp.pl/2025/01/dziennikarz-czyli-kto/</link>
		<comments>https://www.dziennikarzerp.pl/2025/01/dziennikarz-czyli-kto/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 Jan 2025 15:20:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Kuliski</dc:creator>
				<category><![CDATA[101 słów na piątek]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[ZAWÓD DZIENNIKARZA - definicja, status prawny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.dziennikarzerp.pl/?p=11156</guid>
		<description><![CDATA[Pytanie wraca jak bumerang. Prawo prasowe definiuje dziennikarza jako osobę zatrudnioną  przez redakcję. I od razu otwiera się morze pytań. A freelanserzy? A blogerzy? Co z nimi? Czy też mają zapewnioną ochronę prawną źródła informacji? A w przypadku utraty pracy, gdzie mogą szukać pomocy? Z artystami wygląda sprawa jaśniej - w przygotowywanej ustawie otrzymują pomoc pod warunkiem uzyskiwania minimalnych przychodów w okresie poprzedzajacym ich utratę, która daje im tytuł prawny do bycia profesjonalnym twórcą. A dziennikarz wciąż na lodzie. Nie ma Rady Prasowej przy premierze. Radę Etyki Mediów jedni uznają, drudzy nie uznają. Słowem - węzeł gordyjski na miarę Aleksandra Wielkiego.
(Tomasz Miłkowski)
                                                                                                                                                            
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://www.dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2023/01/MILKOWSKI_zdjecie-2-e1674770416857.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-9371" alt="MILKOWSKI_zdjecie 2" src="https://www.dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2023/01/MILKOWSKI_zdjecie-2-e1674770416857-222x300.jpg" width="222" height="300" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.dziennikarzerp.pl/2025/01/dziennikarz-czyli-kto/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Założenia do ustawy medialnej &#8211; konsultacje społeczne</title>
		<link>https://www.dziennikarzerp.pl/2024/08/zalozenia-do-ustawy-medialnej-konsultacje-spoleczne/</link>
		<comments>https://www.dziennikarzerp.pl/2024/08/zalozenia-do-ustawy-medialnej-konsultacje-spoleczne/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 Aug 2024 17:13:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Kuliski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[ZAWÓD DZIENNIKARZA - definicja, status prawny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.dziennikarzerp.pl/?p=10851</guid>
		<description><![CDATA[Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego opracowało koncepcję wdrożenia regulacji wynikających z EMFA do polskiego porządku prawnego. EMFA zobowiązuje państwa członkowskie do zapewnienia przejrzystości wszelkich stosowanych środków mogących mieć wpływ na pluralizm i niezależność mediów. Przejrzystość ta, w opinii Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, nie powinna odnosić się wyłącznie do samej treści tych środków, ale także do procedury ich przyjmowania. 
W związku z powyższym, przed przystąpieniem do prac nad projektem aktu normatywnego, który wdroży wymogi wynikające z EMFA do polskiego porządku prawnego, MKiDN rozpoczyna proces konsultacji społecznych dotyczących kierunków przyszłych regulacji.
Uwagi do projektu można zgłaszać do 23 września 2024 r. na  formularzu "Tabela do zgłaszania uwag" również drogą mailową na adres dmisk@mkidn.gov.pl.

Materiały do konsultacji oraz wspomniany formularz  można znaleźć na stronie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Prosimy przewodniczących oddziałów  by do konsultacji włączyli możliwie jak największa liczbę naszych członków. Nie wykluczamy , że w tej istotnej dla dziennikarzy sprawie  zorganizujemy w Warszawie spotkanie seminaryjne.

Andrzej Maślankiewicz

sekretarz generalny  ZG SDRP]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<ul id="attachment-list">
<li id="attach2"><a title="" href="https://mail.apisoft.pl/?_task=mail&amp;_action=get&amp;_mbox=INBOX&amp;_uid=4506&amp;_token=WkTmVO6BK04bOBV3nVkApUfM3bFmwgc9&amp;_part=2">PRAWA AUTORSKIE DLA DZIENNIKARZY.docx(~60 kB)</a></li>
<li id="attach3"><a title="" href="https://mail.apisoft.pl/?_task=mail&amp;_action=get&amp;_mbox=INBOX&amp;_uid=4506&amp;_token=WkTmVO6BK04bOBV3nVkApUfM3bFmwgc9&amp;_part=3">240726 ustawa przyjęta przez Sejm.rtf(~211 kB)</a></li>
<li id="attach4"><a title="" href="https://mail.apisoft.pl/?_task=mail&amp;_action=get&amp;_mbox=INBOX&amp;_uid=4506&amp;_token=WkTmVO6BK04bOBV3nVkApUfM3bFmwgc9&amp;_part=4">Ustawa z 26 lipca 2024 prawo autorskie etc..pdf(~212 kB)</a></li>
</ul>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.dziennikarzerp.pl/2024/08/zalozenia-do-ustawy-medialnej-konsultacje-spoleczne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Okrągły Stół: Samoregulacja mediów.</title>
		<link>https://www.dziennikarzerp.pl/2022/02/okragly-stol-samoregulacja-mediow/</link>
		<comments>https://www.dziennikarzerp.pl/2022/02/okragly-stol-samoregulacja-mediow/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 02 Feb 2022 12:18:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Kuliski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[ZAWÓD DZIENNIKARZA - definicja, status prawny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dziennikarzerp.pl/?p=8839</guid>
		<description><![CDATA[28 stycznia 2022 r. odbył się w Warszawie Okrągły Stół pn. "Wzmocnienie niezależnej i efektywnej samoregulacji mediów w Polsce", zorganizowany przez Instytut Międzynarodowego Dziennikarstwa im. Ericha Brosta w Dortmundzie, Uniwersytet Wrocławski oraz Uniwersytet   Warszawski. ]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2022/02/okragly-stol-meiow-.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-8840" alt="okragly stol meiow" src="http://www.dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2022/02/okragly-stol-meiow-.jpg" width="240" height="180" /></a></p>
<p>W trwających niemal osiem godzin obradach obok naukowców-prasoznawców wzięli udział przedstawiciele stowarzyszeń dziennikarskich i wydawców, a wśród nich: Ryszard Bańkowicz &#8211; przewodniczący Rady Etyki Mediów (REM), Bogusław Chrabota &#8211; redaktor naczelny Rzeczpospolitej, wiceprezes Europejskiego Stowarzyszenia Wydawców Prasy (ENPA), Marek Frąckowiak -  prezes Izby Wydawców Prasy (IWP), dr Jolanta Hajdasz &#8211; dyrektorka Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich (SDP), Witold Kołodziejski -  przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (KRRiT), Andrzej Krajewski -  Towarzystwo Dziennikarskie (TD), Tomasz Miłkowski &#8211; przewodniczący Zarządu Oddziału Warszawskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej).</p>
<p>Zebrani wyrazili potrzebę dalszych spotkań z myślą o powołaniu niezależnego ciała samoregulacji mediów w Polsce. Do obrad Okrągłego Stołu wkrótce wrócimy.</p>
<p>(TM)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.dziennikarzerp.pl/2022/02/okragly-stol-samoregulacja-mediow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Stanowisko Zarządu Izby Wydawców Prasy</title>
		<link>https://www.dziennikarzerp.pl/2019/09/stanowisko-zarzadu-izby-wydawcow-prasy/</link>
		<comments>https://www.dziennikarzerp.pl/2019/09/stanowisko-zarzadu-izby-wydawcow-prasy/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 20 Sep 2019 13:09:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Kuliski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[ZAWÓD DZIENNIKARZA - definicja, status prawny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dziennikarzerp.pl/?p=7474</guid>
		<description><![CDATA[Stanowisko Zarządu Izby Wydawców Prasy w sprawie propozycji uchwalenia ustawy o zawodzie dziennikarza. 

Zarząd Izby Wydawców Prasy z niepokojem przyjął informację, że „Prawo i Sprawiedliwość” w swoim oficjalnym programie rozważa uchwalenie ustawy regulującej status zawodu dziennikarza. Zdaniem rządzącej partii, głównym celem takiej regulacji byłoby „utworzenie samorządu, który dbałby o standardy etyczne i zawodowe, dokonywał samoregulacji oraz odpowiadał za proces kształtowania adeptów dziennikarstwa”. Zarząd IWP zwraca uwagę, że takie rozwiązanie jest sprzeczne z przyjętym w Polsce modelem wolności mediów. Już u początków odrodzonej polskiej demokracji, powszechnie przyjęto zasadę otwartego dostępu do zawodu dziennikarskiego jako gwarancję wolności sumienia, słowa i prasy. Jednocześnie konstytucyjna wolność zrzeszania się dała szeroką przestrzeń dla samoorganizacji środowiska dziennikarskiego. Dzięki niej mamy dziś w Polsce stowarzyszenia dziennikarskie i organizacje wydawców. Organizacje te przyjęły własne ale odwołujące się do podobnych wartości kodeksy etyki i dobrych praktyk oraz standardy profesjonalnego dziennikarstwa. Jednocześnie obowiązujące w Polsce  prawo prasowe definiuje status dziennikarza i redakcji, dając też szeroką gamę instrumentów egzekwowania etyki dziennikarskiej i kwalifikowania do zawodu oraz zapewniając równowagę wolności słowa i odpowiedzialności dziennikarzy i redakcji.

Zdaniem Zarządu IWP uchwalenie nowej regulacji wprowadzającej obowiązkowy samorząd mogłoby być szkodliwe dla wolności prasy i samego zawodu dziennikarskiego, tworzyć obszary wykluczenia i generować konflikty w naszym różnorodnym środowisku.

 

Warszawa, 19.09.2019
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p align="center"><a href="http://www.dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2018/09/IWyd.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-6548" alt="IWyd" src="http://www.dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2018/09/IWyd.jpg" width="170" height="240" /></a></p>
<p align="center">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.dziennikarzerp.pl/2019/09/stanowisko-zarzadu-izby-wydawcow-prasy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>SN o prawach autorskich dziennikarzy</title>
		<link>https://www.dziennikarzerp.pl/2019/08/sn-o-prawach-autorskich-dzienniakrzy/</link>
		<comments>https://www.dziennikarzerp.pl/2019/08/sn-o-prawach-autorskich-dzienniakrzy/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 12 Aug 2019 15:48:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Kuliski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[ZAWÓD DZIENNIKARZA - definicja, status prawny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dziennikarzerp.pl/?p=7432</guid>
		<description><![CDATA[     W dniu 21 marca 2019 r. przed Sądem Najwyższym odbyła się rozprawa kasacyjna w sprawie z powództwa Infor Biznes sp. z o.o. przeciwko Press-Service Monitoring Mediów sp. z o.o. dotyczącej naruszenia praw autorskich wydawcy przez bezumowne wykorzystywanie artykułów prasowych i fragmentów całych wydań gazety „Dziennik Gazeta Prawna” w treściach dostarczanych w ramach usług monitorowania mediów.
Sąd uchylił orzeczenie Sądu Apelacyjnego i przekazał temu sądowi sprawę do ponownego rozpoznania. ]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>W krótkim ustnym uzasadnieniu Sąd stwierdził, że:</p>
<p>1)  nie przesądzając tego zagadnienia &#8211; że być, może co prawda, można obecnie mówić o odrębnych gatunkach przeglądów prasy, ale opracowywanie takich przeglądów w świetle art. 29 pr. aut<b>. nie może polegać na załączaniu całości artykułów prasowych</b>,</p>
<p>2)  sam zbiór artykułów uporządkowany według klucza nie mieści się w granicach dozwolonego użytku i może nie być odrębnym gatunkiem twórczości,</p>
<p>3)  ewentualnie można by przyjąć, że istnieje taki gatunek twórczości jak przegląd prasy, ale prosty zbiór artykułów prasowych nie jest takim gatunkiem,</p>
<p>4)  odrębnym zagadnieniem jest czy przeglądy prasowe, o które chodzi w niniejszej sprawie są w ogóle utworami w rozumieniu pr. aut.,</p>
<p>5)  aby przegląd prasowy był utworem <b>musi stanowić przedstawienie utworów (artykułów), w którym istnieje myśl twórcza autora kierującego się określoną ideą</b>, istotne są także kryteria doboru artykułów,</p>
<p>6)  przegląd nie może składać się z załączników w postaci artykułów prasowych,</p>
<p>7)  jeśli <b>przegląd prasowy nie jest odrębnym gatunkiem twórczości, to nie ma w ogóle mowy o dozwolonym użytku,</b></p>
<p>8)  Sąd również stwierdził, że choć w tym stanie nie trzeba już rozważać przesłanek z art. 35 pr. aut., to Sąd zauważa, że przez działalność Press-Service polegającą na sporządzaniu i rozpowszechniania przeglądów <b>prasy naruszone są interesy wydawcy, który pozbawiany jest dochodu; działalność Press-Service wyrządza szkodę, gdyż stanowi alternatywny kanał dostępu do prasy i zmniejsza zainteresowanie ofertą wydawcy, w tym jego archiwów elektronicznych,</b></p>
<p>9)  Sąd jednocześnie nie odwołał się do jakichkolwiek argumentów związanych z dozwolonym użytkiem prasowym działalności Press-Service, pomijając w ogóle taką kwalifikację (brak takiej kwalifikacji jest zatem ustalony w stanie wynikającym z wyroku Sądu Apelacyjnego, który kwalifikację taką też odrzucił).</p>
<p>Istotą toczącego się od 2012 r. sporu jest ustalenie, czy komercyjna działalność spółki Press-Service polegająca na odpłatnym świadczeniu usług press-clippingu (monitoringu mediów) stanowi korzystanie z praw autorskich wydawcy „DGP”, które wymaga zawarcia umowy licencyjnej. Przeciwnie do treści przepisów prawa autorskiego oraz do dominującego zwyczaju rynkowego, Press-Service od wielu lat unika zawarcia takich umów i wnoszenia opłat licencyjnych powołując się m.in. na różne instytucje dozwolonego użytku z prawa autorskiego.</p>
<p>Rozprawa przed Sadem Najwyższym była efektem wniesionej przez Infor Biznes skargi kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 27 czerwca 2017 r. W orzeczeniu tym, sąd oddalił apelację Infor Biznes od niekorzystnego wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu, uznając, że Press-Service korzysta z artykułów prasowych i fragmentów wydań „DGP” w ramach tzw. prawa cytatu. Wyrok ten został zaskarżony przez Infor Biznes skargą kasacyjną, w której zarzucono szereg naruszeń podstawowych zasad instytucji dozwolonego użytku &#8211; prawa cytatu. Zdaniem Infor Biznes podstawowy błąd Sądu Apelacyjnego polegał na rozszerzającej wykładni art. 29 pr. aut. oraz błędnej, również zbyt szerokiej, wykładni klauzuli generalnej art. 35 pr. aut. ograniczającej stosowanie wszystkich instytucji dozwolonego użytku. Zaprezentowane przez Sąd Apelacyjny w Poznaniu rozumienie przepisów o dozwolonym użytku pozostaje także w sprzeczności także z Dyrektywą 2001/29/WE w sprawie harmonizacji niektórych aspektów praw autorskich i pokrewnych w społeczeństwie informacyjnym, która zabrania wprowadzania ograniczeń w monopolu prawnoautorskim właścicieli praw, innych niż wyraźnie wskazane w dyrektywie. Innymi słowy, Sąd Apelacyjny w Poznaniu zignorował wynikające z prawa polskiego i unijnego normy wyłączające możliwość ograniczania praw własnościowych wydawcy w sposób inny, niż wyraźnie wskazany w ustawie i dyrektywie.</p>
<p>W odpowiedzi na skargę kasacyjną, Press-Service przedstawiała w pismach procesowych swoje stanowiska, jednak w ocenie pełnomocników Infor Biznes, merytorycznie nie obaliła argumentacji w zakresie wykładni ograniczeń praw autorskich, zwłaszcza zasady zawężającej wykładni przepisów o dozwolonym użytku. Również powoływanie się przez Press-Service na przepisy prawa prasowego oraz Konsytuacji w zakresie wolności prasy i swobody przepływu informacji, wydawca „DGP” uznaje za całkowicie irrelewantne dla sprawy, bowiem nie wyłączają one ochrony, również gwarantowanych konstytucyjnie, praw własnościowych, do jakich zaliczają się autorskie prawa majątkowe wydawców.</p>
<p>Pomimo formalnie oddalonej apelacji od ostatniego wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu, w toku całego postępowania Infor Biznes osiągnęła szereg korzystnych dla siebie ustaleń i interpretacji prawnych działalności Press-Service. W sprawie orzekały dwukrotnie Sąd Okręgowy w Poznaniu i dwukrotnie Sąd Apelacyjny w Poznaniu, przy czym pierwsze orzeczenie Sądu Apelacyjnego, choć nie dotykało istoty sprawy, a zagadnień wstępnych, było dla Infor Biznes w całości korzystne.</p>
<p>Zarówno w odpowiedzi na pozew, jak i przez całe postępowanie, Press-Service podnosiła, że bezumowne korzystanie z artykułów prasowych i fragmentów całych wydań „DGP” uzasadnione jest przez szereg różnych instytucji dozwolonego użytku &#8211; nie tylko przez prawo cytatu, ale także przez tzw. dozwolony użytek prasowy, dozwolony użytek dla bibliotek oraz tzw. zwielokrotnienia incydentalne. Innym argumentem Press-Service było twierdzenie, że sporne artykuły wydawcy „DGP” nie są utworami w rozumieniu prawa autorskiego, a przedmiotem procesu jest jedynie czysta informacja dziennikarska, niepodlegająca ochronie. Niezależnie od tego, Press-Service wskazywała, że artykuły te mają charakter „drobny” i dlatego, z mocy przepisów prawa autorskiego, wyłączona jest ich ochrona.</p>
<p>Łącznie w czterech dotychczasowych orzeczeniach Sądu Okręgowego i Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, wszystkie powyższe argumenty Press-Service zostały prawomocnie uznane przez Sądy obu instancji za niesłuszne. Przesądzono zatem, że artykuły i całe wydania „DGP” będące przedmiotem powództwa są utworami chronionymi prawem autorskim, że Infor Biznes posiada do nich prawa oraz że nie są one wyłączone spod ochrony jako „proste informacje prasowe”. Nadto, Sąd Apelacyjny przesądził, że do działalności Press-Service nie mają jednak zastosowania wszystkie inne instytucje dozwolonego użytku, za wyjątkiem jednej, a mianowicie prawa cytatu, co z kolei jest przedmiotem zarzutu skargi kasacyjnej Infor Biznes. Kwestia zastosowania prawa cytatu do działalności press-clippingowej Press-Service był zatem ostatnim argumentem prawnym, jaki pozostał w sporze między wydawcą „DGP” a tą spółką, który został zakwestionowany przez Sąd Najwyższy.</p>
<p>W imieniu Zarządu SDiW REPROPOL</p>
<p>Maciej Hoffman</p>
<p><a href="http://www.dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2019/02/REROPOL.png"><img class="alignnone size-medium wp-image-7145" alt="REROPOL" src="http://www.dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2019/02/REROPOL-300x61.png" width="300" height="61" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.dziennikarzerp.pl/2019/08/sn-o-prawach-autorskich-dzienniakrzy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
