Oddział Warszawski
tel. 22 826 79 45
sdrp.warszawa@dziennikarzerp.pl

Barbara Jurkowska-Nawrocka

22 lutego 2020

Ostatni raz widzieliśmy Barbarę w połowie grudnia ub. roku, w praskim domu kultury, gdzie razem z mężem opowiadali o swoich dwóch podróżach do Jakucji.

Na tradycyjne spotkanie przedświąteczne, organizowane przez ZSD OW SDRP, przyszedł tylko Aleksander Nawrocki. Niebawem dotarła do nas niepokojąca wiadomość, że „Pani Basia”, jak Ją pieszczotliwie nazywał mąż, została odwieziona karetką do szpitala. Ale nawet wtedy chyba nikt z bliskich i znajomych, obserwujących Jej niepospolitą aktywność i pracowitość, nie przewidywał najgorszego. Wieczorny telefon o Jej śmierci, 22 lutego, był gromem z jasnego nieba.

Znaliśmy Barbarę Nawrocką przede wszystkim jako wieloletnią redaktorkę „Poezji dzisiaj” – pisma wydawanego razem z mężem Aleksandrem Nawrockim. Ale to była tylko część ich wspólnej działalności, finansowanej głównie ze środków własnych.

W ramach Wydawnictwa Książkowego IBiS wydawali antologie poezji, także autorów zagranicznych, w zamian za co w innych krajach ukazywały się tłumaczenia wierszy polskich autorów.

BarbaraJurkowska-Nawrocka5 nekrolog 1950 – 2020

Organizowali, dwa razy w roku, festiwale poezji z udziałem twórców zagranicznych. Przez lata wokół „Poezji dzisiaj” tworzyło się środowisko poetyckie o zasięgu międzynarodowym, ale czasopismo ani imprezy festiwalowe nie miały charakteru elitarnego. Do współpracy i na spotkania zapraszano także młodzież. Więcej: to festiwal przychodził do szkół i domów kultury, co nie dziwi, gdy się przypomni wcześniejszą pracę pedagogiczną pani Barbary.

Przedostatnim wspólnym dziełem Barbary i Aleksandra Nawrockich jest książka „Jakucja i ja”, która obrazuje rozległość zainteresowań współautorki: podróże, fotografowanie, pisanie, redagowanie. Ostatnim jest 141 numer „Poezji dzisiaj”, który Barbara zdążyła przygotować do druku, ale ukazał się po Jej śmierci z dodaną przez redaktora naczelnego częścią poświęconą pamięci Żony.
Pisała o sobie:

Ogrody świata

Podziwiałam

Zapachy

Zapamiętywałam

Obrazy

Zatrzymywałam

Na fotografiach -

I wśród róż byłam

Ale

Nie byłam różą

 

Aleksander wysłał swój wiersz w zaświaty:

Telefony, telefony, telefony

i wyrazy współczucia

ale ja czekam tylko

na ten od Ciebie – (…)

Przyjdź, chociaż we śnie,

żeby zapytać

jak minął mi dzień,

czy posprzątałem swój pokój,

czy przygotować mi kolację?…

 

Daniela Błaszczak pożegnała się z poetką:

jak widzę

kwiaty i gwiazdy

chcę do niej podejść

 

Yvette Popławska przypomniała Jej przesłanie:

Mówiła od zawsze…

kochajcie książki, poezję (…)

To co ma sens, to nasze istnienie w pisaniu.

 

Zaplanowany na przełom marca i kwietnia XX Międzynarodowy Dzień Poezji UNESCO odbędzie się już bez poetki i redaktorki, która była współorganizatorką, uczestniczką i dobrym duchem poprzednich festiwali poetyckich. W czasie wieczoru wspomnień w Domu Polonii przy Krakowskim Przedmieściu 64, zaplanowanego na 30 marca, przypomniane zostaną Jej wiersze.

Słuchaliśmy ich także w czasie uroczystości pogrzebowych. Obok urny z prochami Barbary Nawrockiej wzrok przyciągał wieniec z białych kwiatów ułożonych w słowo POEZJA. Trudno było nie odnieść wrażenia, że określały Zmarłą. Była przecież taka, jakby wyszła z tomiku poezji: delikatna i wrażliwa, elegancka i uśmiechnięta, otoczona niezwykłą aurą – dobrą energią, którą dzieliła się z innymi.

Pod ścianą kolumbarium cmentarza powązkowskiego, w którą wmurowano urnę z prochami Barbary Nawrockiej, poeta z Wietnamu zapalił pęk kadzideł. Wolno ulatujący dym symbolizował czystość, cnotę i modlitwę, odwieczny związek ziemi i nieba, ludzi i bogów…

H. Ś.

Tagi:
Z teki Muzeum Karykatury
RYSUNKI STANISŁAWA DĄBROWSKIEGO

RYSUNKI STANISŁAWA DĄBROWSKIEGO

kalendarz-btn

ŚRODA 12 sierpnia 2020
  • Klary, Lecha, Hilarii

byli-z-nami

Copyright © 2004-2013 Stowarzyszenie Dziennikarzy RP Oddział Warszawski