SATYRYKON LEGNICA 2025 rys, Paweł Mielczarek "Wolność"
Co by tu jeszcze spie…

Nieśmiertelna pieśń Wojciecha Młynarskiego „Co by tu jeszcze spie…, Panowie” może zostać uznana za hymn firmy „Weto i weto”, mieszczącej się w Pałacu Namiestnikowskim przy Krakowskim Przedmieściu, a trudniącej się wpychaniem szpil w prace rządowe. Wszystko jedno w jakiej sferze, każdy obszar wydaje się atrakcyjny, byle tylko wykazać, że źle się dzieje w państwie duńskim pod rządami „najgorszego z premierów w historii”.
No, chyba, że akurat lokator Pałacu Namiestnikowskiego ma się spotkać z Najważniejszym Przyjacielem zza Oceanu albo jego wysokim przedstawicielem, bo wtedy okazuje się, że państwo polskie ma się wcale dobrze, by nie powiedzieć: kwitnąco.
Wiadomo: punkt widzenia – punkt siedzenia.
(Tomasz Miłkowski)
Z TEKI EKSLIBRISÓW BEATY PRZEDPEŁSKIEJ: Farmacja

Projektowanie ekslibrisów pozwala znacznie poszerzyć swoją wiedzę. Jeśli temat związany jest z wybitną postacią, trzeba poszukać odpowiednich fotografii lub portretów, aby w miarę dokładnie odtworzyć wizerunek. Jeśli tematem jest określona miejscowość, budynek, bohater książki, wtedy twórca ekslibrisu musi sięgnąć do źródeł i odnaleźć interesujące go ilustracje, które go zainspirują. Są też tematy wyjątkowo nietypowe – i tak było w przypadku IV Międzynarodowego Konkursu na Ekslibris – Stambuł 2018.
Powołanie Zespołu ds. Mediów Publicznych w Oddziale Warszawskim SDRP

Podczas posiedzenia Zarządu Oddziału Warszawskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej, które odbyło się 18 lutego br., podjęto decyzję o powołaniu Zespołu ds. Mediów Publicznych. Na jego przewodniczącego powołano pomysłodawcę tej inicjatywy – redaktora Jana Kota.
Biuro OW SDRP nieczynne do 24 bm,

Z powodu choroby osoby prowadzącej prace Biura Oddziału Warszawskiego SDRP będzie ono nieczynne aż do przyszłego wtorku tj. 24 bm Przepraszamy!.
Krzepiące słówka

Powtarza się to co dwa lata, czyli w rytmie olimpiad letnich i zimowych. Zapierająca dech inauguracja, artystyczne wyścigi na najwyższym poziomie, przemarsz zawodników, a potem clou, czyli zapalenie znicza. Oczywiście, poprzedzone przemowami. Tak też było i w tym roku. Było imponująco, pięknie i wzniośle. Przemówienia przewodniczących Komitetu Olimpijskiego i Komitetu Organizacyjnego ulatywały w niebo od słów ciepłych, krzepiących, niemal czułych. Cóż, dobrze pomarzyć od czasu do czasu o świecie poza mrowiem konfliktów, sprzeczności, wojen, przemocy i nienawiści. Taka jest ze swej istoty idea olimpijska. Ale są jeszcze regulaminy. Okazuje się, że zawodnikom nie wolno opłakiwać ofiar wojen. Za to grozi dyskwalifikacja.
(Tomasz Miłkowski)
Spotkanie Salonu Dobrej Prasy

Zapraszamy na spotkanie Salonu Dobrej Prasy im. Walerego Pisarka. 19 lutego 2026 o godzinie 13.00. w Muzeum Niepodległości: X Pawilon Cytadeli ul. Skazańców 25. Radosław Jarosz poprowadzi rozmowę z redakcją pisma „Zdanie”, kierowaną obecnie przez dra Pawła Sękowskiego.
Ważna jest każda złotówka. Bądźmy razem!

1,5 procent podatku dochodowego
STOWARZYSZENIE DZIENNIKARZY RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
ODDZIAŁ WARSZAWSKI
Prosimy o pomoc dla naszych dziennikarzy seniorów
Totalitarna dyktatura w despotii Donalda T.

W odległości kilometra od miejsca gdzie teraz mieszkam, jest dziesięć punktów, w których można kupić mocny alkohol, a jeden z nich jest czynny całodobowo. To bardzo pomyślna okoliczność. Zamierzam bowiem zacząć pić wódkę. Może nie całodobowo, ale regularnie, codziennie i w dużych ilościach. Powiecie, że wpadnę w alkoholizm? Nie przypuszczam. Jarosław Kaczyński, który wystąpił kiedyś publicznie jako autorytet w dziedzinie alkoholizmu, uświadomił mi, że mężczyzna staje się alkoholikiem dopiero po 20 latach solidnego picia, a kobieta po dwóch latach. Ponieważ, jak sądzę, wciąż jestem mężczyzną – na co może wskazywać to, że staram się rozumować logicznie, rano, w południe i wieczór wszystko mnie boli, codziennie muszę się golić i guziki mam po prawej stronie – to niebezpieczeństwa większego nie ma. Jeśli stanę się alkoholikiem po 20 latach od teraz, to będę miał prawie stówę, a takich alkoholików to nawet pokazują w telewizji.
„Niech nas widzą! Wizerunek, strój, ciało”.

Relacja z wystawy, która czynna była w Zamku Królewskim w Warszawie do 8 lutego 2026 r.
Z TEKI EKSLIBRISÓW BEATY PRZEDPEŁSKIEJ: Walka z wiatrakami

Żaden inny hiszpański pisarz i poeta nie zdobył takiej sławy jak Miguel de Cervantes (1547-1616). Został upamiętniony na wiele sposób; m. in. ma swój pomnik w centrum Madrytu, a Nagroda Cervantesa jest najwyższym wyróżnieniem literackim, wręczanym tradycyjnie przez hiszpańską rodzinę królewską. Chociaż pisał sztuki teatralne, opowiadania i poematy, do historii przeszedł dzięki powieści o przygodach błędnego rycerza z La Manchy Don Kichota. Podobno jeszcze przed wydaniem książki w 1605 roku inny pisarz – Lope de Vega – powiedział, że nikt nie będzie chciał tego czytać, ale oczywiście się pomylił.






