SATYRYKON LEGNICA 2025 rys, Paweł Mielczarek "Wolność"
Aktualności
Spotkanie Salonu Dobrej Prasy

Zapraszamy na spotkanie Salonu Dobrej Prasy im. Walerego Pisarka. 19 lutego 2026 o godzinie 13.00. w Muzeum Niepodległości: X Pawilon Cytadeli ul. Skazańców 25. Radosław Jarosz poprowadzi rozmowę z redakcją pisma „Zdanie”, kierowaną obecnie przez dra Pawła Sękowskiego.
Totalitarna dyktatura w despotii Donalda T.

W odległości kilometra od miejsca gdzie teraz mieszkam, jest dziesięć punktów, w których można kupić mocny alkohol, a jeden z nich jest czynny całodobowo. To bardzo pomyślna okoliczność. Zamierzam bowiem zacząć pić wódkę. Może nie całodobowo, ale regularnie, codziennie i w dużych ilościach. Powiecie, że wpadnę w alkoholizm? Nie przypuszczam. Jarosław Kaczyński, który wystąpił kiedyś publicznie jako autorytet w dziedzinie alkoholizmu, uświadomił mi, że mężczyzna staje się alkoholikiem dopiero po 20 latach solidnego picia, a kobieta po dwóch latach. Ponieważ, jak sądzę, wciąż jestem mężczyzną – na co może wskazywać to, że staram się rozumować logicznie, rano, w południe i wieczór wszystko mnie boli, codziennie muszę się golić i guziki mam po prawej stronie – to niebezpieczeństwa większego nie ma. Jeśli stanę się alkoholikiem po 20 latach od teraz, to będę miał prawie stówę, a takich alkoholików to nawet pokazują w telewizji.
„Niech nas widzą! Wizerunek, strój, ciało”.

Relacja z wystawy, która czynna była w Zamku Królewskim w Warszawie do 8 lutego 2026 r.
Z TEKI EKSLIBRISÓW BEATY PRZEDPEŁSKIEJ: Walka z wiatrakami

Żaden inny hiszpański pisarz i poeta nie zdobył takiej sławy jak Miguel de Cervantes (1547-1616). Został upamiętniony na wiele sposób; m. in. ma swój pomnik w centrum Madrytu, a Nagroda Cervantesa jest najwyższym wyróżnieniem literackim, wręczanym tradycyjnie przez hiszpańską rodzinę królewską. Chociaż pisał sztuki teatralne, opowiadania i poematy, do historii przeszedł dzięki powieści o przygodach błędnego rycerza z La Manchy Don Kichota. Podobno jeszcze przed wydaniem książki w 1605 roku inny pisarz – Lope de Vega – powiedział, że nikt nie będzie chciał tego czytać, ale oczywiście się pomylił.
Połajanki

Tego jeszcze nie było, przynajmniej za naszych czasów. Bo w przeszłości i owszem, posłowie ościennych państw poczytywali za swój obowiązek wypowiadać się zdecydowanie i nakierować niekoniecznie rozumnych maluczkich na jedynie słuszną drogę.
Czy to oznacza otwarcie kolejnej puszki Pandory (a nie z Pandorą, jak sugerował pewien minister), nie wiem. Ale bardzo to zasmucające, że dochodzi do tak wyraźnego naruszenia dobrych obyczajów dyplomatycznych. Pewnie, jak to już nieraz bywało, wszystko rozejdzie się po kościach. A jeśli nie? Trudno będzie pozostawać w pozycji biernej. Szczególnie niedogodna to pozycja dla prawicy. Zawsze tak gromko wzywała do wstawania z kolan, a na kolana ją ciągnie.
(Tomasz Miłkowski)
Szaleństwo w metodzie

Historia świata jest pełna szaleńców. Ale i nasza, własna, osobista historia też nie jest od szaleństwa wolna. Najczęściej, paradoksalnie, prywatne szaleństwo ma wydźwięk pozytywny. Szaleję za tobą… – któż by się oburzył, słysząc takie wyznanie. Janek zwariował na punkcie muzyki Mozarta… – nie zazdrościmy, ale rozumiemy. Nie bądź kretyn, chodź na piwo… Kiedy w 2015 r. ukazała się moja zakopiańska biografia Stanisława Ignacego Witkiewicza, niemal na każdym spotkaniu autorskim musiałem się tłumaczyć z jej tytułu: Wariat z Krupówek. Że niby tak okropnie spostponowałem Witkacego. W tłumaczeniu się pomagało nie to, że tak Witkiewicz sam siebie nazywał, ale odniesienie personalne: wybierałem na sali jakąś panią, najpierw ją z góry przepraszałem, po czym mówiłem: czy, gdybym – proszę o wybaczenie – powiedział kiedyś: kocham panią jak wariat – czy byłaby to samokrytyka, czy wyraz głębokiego uczucia?
Po raz trzynasty rusza konkurs im. Andrzeja Żurowskiego na recenzje teatralne! Zapraszamy.

Rozpoczęliśmy już 2 lutego 2026 roku. A więc warto się zastanawiać, które publikowane recenzje będzie można zgłosić do udziału w konkursie. Zapraszamy młode krytyczki i młodych krytyków teatralnych, a także osoby publikujące teksty o spektaklach, festiwalach teatrach (do 35 roku życia włącznie!) do udziału w XIII edycji naszego konkursu.
Warszawa moja przyjaciółka

W Domu Kultury Śródmieście przy Smolnej (wejście od Al. Jerozolimskich vis a vis Muzeum Narodowego) jeszcze do 5 lutego można oglądać wystawę pod tym tytułem autorstwa warszawskiej dziennikarki – malarki Alicji Wejner.
Zaproszenie do Zamku

Uprzejmie informujemy, że 6 lutego br. o godz. 11.00 jest możliwość bezpłatnego zwiedzania czynnej w Zamku Królewskim w Warszawie wystawy „Niech nas widzą. Wizerunek, strój, ciało” – bogato prezentującej symbolikę ubioru od szat królewskich po ekstrawaganckie stroje współczesnych projektantów – polskich i światowych.Wystawa jest bardzo rozległa, zawiera 250 dzieł umieszczonych w 8 salach, a oprowadzanie przez kuratorkę ekspozycji trwa ok. 2,5 godziny.Liczba zgłoszeń ograniczona! Osoby chętne prosimy o potwierdzanie obecności pod adresem: sdrp.warszawa@dziennikarzerp.pl oraz hankaswieszczakowska@op.pl w terminie nieprzekraczalnym do 2 lutego br.
Niepokój

Prawie jak opera mydlana. Albo dąsy w piaskownicy. Najpierw wyglądało to na błąd techniczny, potem było dość zabawnie, ale na koniec coraz smutniej.
Czy tak zawsze muszą kończyć drogę nowe projekty polityczne, czy nie mają szans dłuższego trwania i wypróbowania sił, nim rozsadzą je wewnętrzne tarcia i brak doświadczenia? Może nie wszystko stracone, może chwila spokojnej refleksji pomoże wybrnąć z tej sytuacji. Komentatorzy myślą z troską o Polsce 2050, bo na oczach wszystkich okazuje bezradność wobec kryzysu, którego nikt jej nie narzucił ani nie spowodował z zewnątrz. Pewnie podobnie myślą członkowie koalicji, świadomi, że przecież tak wiele zależy od umiejętności porozumienia.
(Tomasz Miłkowski)






