Oddział Warszawski
tel. 22 826 79 45
sdrp.warszawa@dziennikarzerp.pl

101 słów na piątek

Rada (nie)pokoju

23 stycznia 2026
milk_logo_101

Różnych sposobów chwytają się ludzie, aby zapobiec nieszczęściom. Mark Twain radził zjeść na śniadanie żywą żabę – to gwarancja, że tego dnia już nic gorszego cię nie spotka.Uczestnicy forum ekonomicznego w Davos spodziewali się najgorszego wobec stanowczych zapowiedzi prezydenta Trumpa w sprawie Grenlandii – katastrofy na skalę światową. Na razie burza przeszła bokiem, zamian gwałtownego starcia mamy miękkie lądowanie, a na osłodę uroczyste otwarcie Rady Pokoju, która wyskoczyła niczym królik z kapelusza.Sceptycy powiadają, że to raczej rada niepokoju, najlepiej więc trochę się przyczaić i poczekać, co z tego wyniknie. A nuż coś nie tak fatalnego jak żywa żaba na śniadanie.
((Tomasz Miłkowski)

Zaproście mnie do stołu

16 stycznia 2026
milk_logo_101

Chodzi za mną ta piosenka, którą Elżbieta Wojnowska wyśpiewała nagrodę za interpretację w Opolu (1984). Nic dziwnego, że chodzi, skoro za kilka dni czeka nas spotkanie noworoczne dziennikarzy, a Elżbieta Wojnowska, matkująca Nagrodzie Młodych im. Ibisa, którą przyznaje Oddział Warszawski SDRP, zapowiedziała, że na spotkanie wpadnie.
Noworoczne spotkania maja długoletnią tradycje. To dobry obyczaj. Nawet najsłodszy sms czy czuły mail nie zastąpi spotkania twarzą w twarz, choćby raz do roku. Nic dziwnego, że cieszą się powodzeniem, że się na nie czeka, nawet o nie dopytuje, bo można spotkać przyjaciół, dawno nie widzianych, poznać nowych. Może trafi się jakiś wojażer? Kto wie.
(Tomasz Miłkowski)

Niespodziewana zmiana miejsc.

9 stycznia 2026
milk_logo_101

Takie rzeczy zdarzają się tylko w koszmarach sennych. Zasypiasz w swoim łóżku, a budzisz się zupełnie gdzie indziej. Wprawdzie prezydent Trump uprzejmie proponował uzurpatorowi Maduro podjęcie ucieczki zawczasu, ale ambitny włodarz Wenezueli nie skorzystał z propozycji.
Sama akcja delokalizacji Maduro wywarła silne wrażenie, zwłaszcza na generałach i innych mężczyznach stęsknionych za wojaczką. Ale co tu kryć: nie tędy wiedzie droga do krainy demokratycznej szczęśliwości. Donald Trump to nie pierwszy lokator Białego Domu, który autoryzuje takie ryzykowne przedsięwzięcia. Dość wspomnieć aresztowanie prezydenta Panamy i postawienie go przed sądem amerykańskim, by nie sięgać dalej.Zawsze pod spodem brzęczała forsa i surowce. Teraz też.
(Tomasz Miłkowski)

Nic się nie stało

2 stycznia 2026
milk_logo_101

Taka tradycja. Końcówka roku, święta, sylwester wytrąca z normalnego biegu, świat na urlopie. Z mediów płyną podsumowania i prognozy, kto żyw przeistacza się we wróżbitę. Mniej odpowiedzialni przyjmują zobowiązania, że od nowego roku, to od razu… A potem ani razu. Taki zwyczaj.Tak naprawdę nic się nie stało: zegary zrobiły swoje, stare kalendarze wylądowały w koszach i od teraz z czystą (?) kartą wstępujemy na nieskalaną (?) ziemię. Brzmi pięknie, choć wiemy, że nieprawdziwie. Taka pociecha w każdych czasach: i tych lepszych, i tych gorszych, jak dla kogo. Najważniejsze, żeby się nie zwieść usypiającym prognozom. Czyli, jak we zwyczaju: Oby nam się!

(Tomasz Miłkowski)

Demontaż

19 grudnia 2025
milk_logo_101

W przeddzień świąt Główny Lokator Pałacu Namiestnikowskiego dokonał przemeblowania. Nikt nie może odmawiać Lokatorowi prawa do urządzania wnętrza domu, nawet jeśli to lokum tymczasowe. Rzecz jednak w tym, że nie było to przemeblowanie rutynowe, ale w istocie symboliczne. Lokator postanowił bowiem pozbyć się z Pałacu mebla nie tylko wyjątkowego ze względu na rozmiary, ale na swoją rangę historyczną, a mianowicie zarządził demontaż Okrągłego Stołu. Tego Stołu.
Demontaż odbywał się przy włączonych kamerach i towarzyszył mu komentarz Lokatora, który z ukontentowaniem stwierdził, że w ten sposób skończyła się właśnie epoka postkomunistyczna. Zatem ogłosił zwycięstwo Konserwy, czyli wyższość Puszki nad Zawartością. Żałosne widowisko.
(Tomasz Miłkowski)

Półmetek

12 grudnia 2025
milk_logo_101

Jak sam nazwa wskazuje, to nie meta, ale „pół’, czyli pół dystansu, a do osiągnięcia mety, czyli końca kadencji parlamentu droga daleka. Tymczasem chór publicystów i pomniejszych komentatorów jął labidzić niczym chór z Mickiewiczowskich „Dziadów”: Co to będzie, co to będzie”. Chyba przedwcześnie.
Wprawdzie dwaj koalicjanci, którzy występowali razem, ale potem wzięli rozwód, Polska 2050 i PSL rzeczywiście słabo wypadają w kolejnych sondażach, ale może wiadomości o ich pogrzebie są lekko przesadzone. Po pierwsze dla PSL to nie pierwszyzna, nie z takich opałów wychodził, w sondażach zaniżany, a w wyborach znacznie lepszy. A po drugie, Polska 2050 to teraz wielka enigma.
(Tomasz Miłkowski

Megamania

5 grudnia 2025
milk_logo_101

Czy Polsce potrzebny jest prezydent wybierany w powszechnych wyborach? Zważywszy na skromne prerogatywy, byłoby dość, gdyby na ten urząd powoływany był przez Zgromadzenie Narodowe. Zapewne względy godnościowe zaważyły na decyzji ojców konstytucji o wyborze prezydenta w głosowaniu powszechnym. Daje to jednak mylący efekt: zarówno wybrany jak i wybierający mogą żywić przekonanie, że to rzeczywiście urząd nad wyraz silny, zwłaszcza że określany jako „pierwsza osoba w państwie”. Nie byłoby w tym nic budzącego niepokój, gdyby nie to, że prezydent niekoniecznie bywa gołębiem współpracy i zechce walczyć o coraz większe wpływy. I nikt nie może mu w tym przeszkodzić. Chyba że czwarta władza.
(Tomasz Miłkowski)

Rozdwojony język

28 listopada 2025
milk_logo_101

Od lat trwają w Polsce spory o związki partnerskie, choć teraz ma się ku ugodzie. Tymczasem TSUE wydal wyrok przyznając rację dwóm Polakom, którzy zawarli związek małżeński w Berlinie, że powinien być oficjalnie w Polsce zarejestrowany, czyli że Urząd Stanu Cywilnego musi dokonać tzw. transkrypcji.
W zasadzie to spór kończy, choć prawica zadrżała z oburzenia, a premier powiedział, że szanujemy wyroki TSUE, ale nikt nam prawa narzucać nie będzie. Zachował się niczym Cieciszowski z „Trans-Atlantyku” Witolda Gombrowicza, który pytany, czy iść do ambasady, odpowiada: „idźże zaraz do Poselstwa albo nie idź”. Szkoda, że politycy tak mało czytają. Albo czytają bez zrozumienia..
(Tomasz Miłkowski)

Pytania, pytania

21 listopada 2025
milk_logo_101

Za nami XI Zjazd SDRP. Postawił na porządku dnia pytania. O przyszłość prawa prasowego. O media publiczne. O etykę. O demokrację medialną. O prasę, która zacieśnia krąg odbiorców.
Wiemy, że to czas wielkiej zmiany rynku medialnego, że wciąż rodzą się nowe wyzwania i nowe pytania. Budzą niepokój, ale i wiarę, że nie brakuje ludzi gotowych bezinteresownie zabiegać o poziom dziennikarstwa i pytać o jego społeczny sens.
To jest najważniejsze. Przynajmniej dla tych, którzy do tego zawodu przyszli nie po karierę i łatwy zarobek (a mogliby się srodze zawieść). Skoro tak jest, to nie warto tracić nadziei. Po to był ten zjazd.
(Tomasz Miłkowski)

Jak w przedszkolu

14 listopada 2025
milk_logo_101

W przedszkolu zawiązały się dwie frakcje. Jasiu przewodził frakcji antymiętuskowców, zwalczających obyczaj ssania miętówek tudzież gum balonowym o powyższym smaku. Broniu, przeciwnie, zagrzewał do zażywania miętusków i wszelkich gum pochodnych. Z czasem szala popularności przechyliła się na jego stronę. Zaniepokojony Jasiu utratą poparcia przemógł się w sobie i chociaż bez entuzjazmu i przyjemności jął miętuski demonstracyjnie zażywać, licząc że wrócą do niego odszczepieńcy, a może też dołączą zwolennicy Bronia. I co? Zwolennicy Jasia się na niego obrazili, a Broniu rósł w siłę i miał się dostatniej.
Podobnie jak Jasiu kombinowali liberałowie na Zachodzie. A teraz nad Wisłą, nie bacząc na skutki.
(Tomasz Miłkowski)

kalendarz-btn

SOBOTA 4 kwietnia 2026
  • Izydora, Wacława
  • 1926
    Ukazał się pierwszy numer Tygodnika Katolickiego Niedziela.
  • 1960
    Premiera filmu Zezowate szczęście w reż. A. Munka.
  • 1968
    W Memphis zastrzelony został pastor M. L. King.
  • 1976
    Premiera filmu Wszyscy ludzie prezydenta w reż. A. Pakuli.
  • ŚWIĘTO LEKARZY WOJSKOWYCH
    Święto Wojskowej Służby Zdrowia

byli-z-nami

Copyright © 2004-2013 Stowarzyszenie Dziennikarzy RP Oddział Warszawski